Filmy - FilmLine.pl

Film:
Aktualizacja: 2016-06-10 16:21:13



Film 22 Jump Street (2014) Jenko i Schmidt otrzymują kolejne zadanie, tym razem jako policjanci pod przykrywką mają za zadanie ustalić kto rozprowadza nowy narkotyk na miejscowym uniwersytecie.

Ocena: 6.9/10 (1456)
Premiera: PL (2014-06-05)
Długość: 01:52:00
Gatunek: Akcja, Komedia kryminalna
Produkcja: USA
Reżyseria: Phil Lord, Christopher Miller
Scenariusz: Michael Bacall, Oren Uziel , Rodney Rothman
Muzyka: Mark Mothersbaugh
Zdjęcia: Barry Peterson
Nagrody: Teen Choice w kategoriach: aktor lata (Channing Tatum), film lata, oraz najlepszy filmowy wybuch złości (Jonah Hill)

Obsada: Jonah Hill - Schmidt, Channing Tatum - Jenko, Peter Stormare - Duch, Wyatt Russell - Zook, Amber Stevens - Maya, Jillian Bell - Mercedes, Ice Cube - Kapitan Dickson, Nick Offerman - Hardy

Bycie policjantem pod przykrywką nie jest łatwym zadaniem, jednak oficerowie Jenko (Channing Tatum) oraz Schmidt (Jonah Hill) po doświadczeniach z „21 jump street” ponownie podejmą się tego wyzwania. Tym razem Kapitan Dickson (Ice Cube) - dowodzący jednostką z Jump Street - wysyła naszych bohaterów na miejscowy uniwersytet by tam odkryli kto odpowiada za produkcję i rozprowadzanie nowego niebezpiecznego narkotyku o nazwie „whyphy”. Studia nie są jednak bułką z masłem o czym szybko Schmidt i Jenko się przekonają, tak łatwo przecież w trakcie nich zapomnieć o swoim zadaniu i dać się porwać miłości czy nowej przyjaźni. „22 Jump Street” to druga zwariowana komedia duetu reżyserskiego - Phil Lord oraz Christopher Miller, gwiazdorska obsada, poza wspomnianym już wcześniej duetem głównych bohaterów, w roli „tego złego” pojawił się Peter Stormare a fanów amerykańskiego stand-up’u ucieszy obecność na ekranie „The Lucas Brothers”.

22 Jump Street (zwiastun):




Recenzja Filmu 22 Jump Street:



Tatum i Hill na tropie komedii



„22 Jump Street” to dziecko reżyserskiego duetu - Phila Lorda i Christophera Millera, reżyserów młodych (obaj przed czterdziestką), którzy do tej pory poza pierwszą częścią omawianego filmu mają na swoim koncie udane animacje „Klopsiki i inne zjawiska pogodowe” i „The Lego Movie” plus maczali swoje palce przy produkcji chociażby niezwykle popularnych seriali „Jak poznałem waszą matkę” oraz „Brooklyn Nine-Nine”. Ten duet stojący za kamerą uzupełniony został dwójką ambitnych i wciąż - jak na aktorów - młodych i zdolnych: Channing Tatum i Jonah Hill swoje umiejętności potwierdzili już chociażby w „Panaceum”, „The Vow”, „Dear John”, serii „Step Up” (Tatum) czy „Wilku z Wall Street”, „Moneyball” oraz „Evanie Wszechmogącym” (Hill).

Wracając do korzeni


„22 Jump Street” jest w prostej linii rozwinięciem powstałego w 2012 roku „21 Jump Street”, a ten z kolei był inspirowanym serialem kryminalnym, o tym samym tytule, produkowanym w latach 1988-1991. W serialu głównego bohatera grał Johnny Depp, który w miał swój niewielki udział w filmie z 2012 r. Przeobrażenie niezłego kryminalnego serialu w komedię kryminalną pełną akcji to trudne zadanie, jednak - z zachowaniem odpowiedniego dystansu i proporcji - mogę powiedzieć, że twórcy „22 Jump Street” wykonali je perfekcyjnie. Co więcej odniosłem wrażenie, że najnowsza część pod kilkoma względami przewyższa „21” - historia jest bardziej spójna, a gagi i żarty zyskały jeszcze więcej dystansu do tematyki czy też samych aktorów. Jenko i Schmidt po nieudanej akcji zostają odesłani do jednostki Jump Street by ponownie wcielić się w uczniów - tym razem studentów - a ich celem jest odnalezienie dilera oraz producenta nowego niebezpiecznego narkotyku. Jeszcze raz to samo, tylko inaczej bo tym razem okazuje się, że studenckie życie pochłania naszych bohaterów bez reszty. Jenko zaprzyjaźnia się z rozgrywającym drużyny akademickiej Zookiem (Wyatt Russell) i szybko zostaje gwiazdą uniwersyteckiej futbolowej drużyny. Schmidt natomiast poznaje Mayę (Amber Stevens) i traci dla niej głowę. Obaj zdają się zapominać o prawdziwym celu i zadaniu jakie mają do spełnienia.

Jeśli coś jest głupie i działa - to znaczy, że wcale nie jest głupie


Dokładnie takimi słowami mogę opisać humor prezentowany przez „22 Jump Street”, nie znajdziemy w nim skomplikowanych i wysublimowanych żartów, nikt tutaj nie miał zamiaru tworzyć skeczów godnych Monty Pythona. Zresztą wątpię aby tego rodzaju humor sprawdził się w filmie akcji. Mamy za to pomyłki i wpadki słowne, żarty z siebie i to zarówno w odniesieniu do fikcyjnych postaci jak i samych aktorów. W tym drugim przypadku kryje się jednak konieczność posiadania podstawowych informacji o aktorach i ich dorobku oraz znajomość sporej liczby filmów akcji. Nie trudno dostrzec humorystyczne odniesienia chociażby do serii „Bad Boys”, a napisy końcowe to celne uderzenie w hollywoodzki trend kręcenia „na siłę” kolejnych filmowych części. Z pewnością wiele osób uzna „22 Jump Street” za komedię niskich lotów, pełną głupich i nieskomplikowanych żartów. Wszystko jest kwestią nastawienia, Tatum i Hill jako typowa para bohaterów zbudowana na przeciwieństwach sprawdzają się idealnie, nie udają, że robią wielkie kino, grają przekonująco i lekko, z dystansem i trudno nie zaśmiać się na ich widok. Jeśli więc szukasz komedii kryminalnej (z naciskiem na „komedię”) na luźny sobotni wieczór - „22 Jump Street” jest dla ciebie.

Michał Szulczewski


22 Jump Street - Zdjęcie 1 22 Jump Street - Zdjęcie 2 22 Jump Street - Zdjęcie 3 22 Jump Street - Zdjęcie 4 22 Jump Street - Zdjęcie 5 22 Jump Street - Zdjęcie 6 22 Jump Street - Zdjęcie 7 22 Jump Street - Zdjęcie 8 22 Jump Street - Zdjęcie 9 22 Jump Street - Zdjęcie 10