Filmy - FilmLine.pl

Film:

The Boy Next Door

Aktualizacja: 2016-06-10 16:13:55



Film Chłopak z sąsiedztwa (2015) Claire wplątuje się w romans z dużo młodszym Noah. Wkrótce chłopak zaczyna zachowywać się obsesyjnie.

Ocena: 6.9/10 (982)
Premiera: PL (2015-01-21)
Długość: 01:31:00
Gatunek: Thriller
Produkcja: USA
Reżyseria: Rob Cohen
Scenariusz: Barbara Curry
Muzyka: Randy Edelman, Nathan Barr
Zdjęcia: David McFarland

Obsada: Jennifer Lopez - Claire Peterson, Kristin Chenoweth - Vicky Lansing, Ryan Guzman - Noah Sandborn, John Corbett - Garrett Peterson, Bailey Chase - Benny, Lexi Atkins - Allie Cambridge, Ian Nelson - Kevin, Hill Harper - Principal Edward Warren, Travis Schuldt -Ethan, Adam Hicks - Jason Zimmer

„Chłopak z sąsiedztwa” to amerykański thriller w reżyserii Roba Cohena. Claire Peterson (Jennifer Lopez ) przechodzi w swoim życiu właśnie bardzo trudny czas. Kobieta nie może się otrząsnąć po zdradzie męża. Poświęca się wychowaniu syna Kevina i pracy zawodowej, ale nosi w sobie ranę po zdradzie męża. W tym czasie w sąsiedztwie zamieszkuje młody i przystojny chłopak, Noah. Jest on niezwykle czarujący i szybko zdobywa sympatię Claire i jej syna, Kevina. Nauczycielka ulega chwili słabości i spędza z młodym sąsiadem upojną noc. Szybko żałuje jednorazowej chwili słabości, próbuje wytłumaczyć Noah, że nie ma przed nimi przyszłości. Niestety do chłopaka nie docierają żadne argumenty, Noah staje się coraz bardziej natarczywy, a uczucie do Claire przeradza się w obsesję.

Chłopak z sąsiedztwa (zwiastun):




Recenzja Filmu Chłopak z sąsiedztwa:



Psychopata z sąsiedztwa



Rob Cohen kojarzony jest z takimi filmami jak: „Tunel” czy pierwsza część „Szybcy i wściekli”. Reżyserską wizytówkę zapełniają produkcje godne uwagi. W „Chłopaku z sąsiedztwa” Rob Cohen wykorzystuje swoje duże doświadczenie. Napięcie w filmie rośnie z każdą minutą i mimo przewidywalnego zakończenia nie opuszcza widza ani na moment.
Jeśli w sąsiedztwie zamieszkuje ktoś nowy i jest zaskakująco miły, to wiedz, że coś się dzieje, coś niedobrego. To zapowiedź najczęściej wielkich kłopotów i to bynajmniej nie z powodu głośnej parapetówki. Przekonała się o tym główna bohaterka produkcji Cohena. Claire, której życie legło w gruzach po zdradzie męża, wydaje się być idealnym celem do zmanipulowania. Kiedy w sąsiedztwie Claire zamieszkuje młody i przystojny chłopak, spragniona miłości i adoracji kobieta ulega chwili słabości. Droga do serca Claire jest bardzo łatwa, wystarczy odrobina pomocy, rozmowa, a także wspólne pasje, hobby. Niestety Noah (Ryan Guzman) zaczyna się dziwnie zachowywać. Zainteresowanie piękną kobietą zaczyna przybierać formę niebezpiecznej obsesji. Bolączką fabuły jest oczywiście przewidywalność. Z momentem pojawiania się na ekranie Noah, widz wie, że pojawiają się kłopoty. Schematyczność wylewa się z ekranu strumieniami. Widzowi zostaje podana po raz kolejny ta sama formuła. Momentami produkcja nosi cechy „Gościa”, niebezpieczny w efekcie bohater pojawia się znikąd, początkowo budzi zaufanie, pomaga rodzinie, by z każdą chwilą stawać się coraz bardziej niebezpieczny. Mimo jednak tego całego schematyzmu, widz nie ma wrażenia, że ogląda film odbity na ksero. W każdym z powielanych wątków dołożył świeżości. Doskonałym czynnikiem budującym napięcie i wciągającym w filmowy świat jest świetna ścieżka dźwiękowa. Jest ona doskonale dopasowana do scen, ba! jest nawet nośnikiem nowych znaczeń. Np. podczas sceny zbliżenia fizycznego bohaterów muzyka zamiast wyrażać piękno i miłość wyraża niepokój, jest zapowiedzią kłopotów.
Aktorsko film nie jest najgorszy. Jennifer Lopez znacznie lepiej radzi sobie ze śpiewaniem niż z aktorstwem, ale do roli nieszczęśliwej i uciśnionej kobiety pasuje bardzo dobrze i całkiem nieźle radzi sobie z rolą. Przy okazji pokazuje, że nadal nie ma się czego wstydzić i z wdziękiem odsłania wszystkie swoje walory. Ryan Guzman natomiast w roli dwudziestolatka niestety śmieszy, wszystko przez moim zdaniem nietrafne dobranie aktora. Guzman niestety nie wygląda na ucznia szkoły, w której uczy Lopez. Całkiem niezła gra aktorska nie jest nawet w stanie zatrzeć tego wrażenia.
„Chłopak z sąsiedztwa” na pewno nie jest zaliczany do filmów z górnej polki, ambitnych i pozostawiających po sobie ślad w duszy widza. Jednak z czystym sumieniem można powiedzieć, że seans dostarczy dobrej rozrywki. A o to przecież też chodzi w kinie. Przesłanie filmu tez jest niezłe. Można go skwitować dwoma cytatami:
„Każdy zrobił w życiu coś, czego nie powinien był”.
„Mądrzy ludzie robią czasem głupie rzeczy. Popełniają błędy”


Chłopak z sąsiedztwa - Zdjęcie 1 Chłopak z sąsiedztwa - Zdjęcie 2 Chłopak z sąsiedztwa - Zdjęcie 3 Chłopak z sąsiedztwa - Zdjęcie 4 Chłopak z sąsiedztwa - Zdjęcie 5 Chłopak z sąsiedztwa - Zdjęcie 6 Chłopak z sąsiedztwa - Zdjęcie 7 Chłopak z sąsiedztwa - Zdjęcie 8 Chłopak z sąsiedztwa - Zdjęcie 9 Chłopak z sąsiedztwa - Zdjęcie 10 Chłopak z sąsiedztwa - Zdjęcie 11 Chłopak z sąsiedztwa - Zdjęcie 12 Chłopak z sąsiedztwa - Zdjęcie 13 Chłopak z sąsiedztwa - Zdjęcie 14 Chłopak z sąsiedztwa - Zdjęcie 15