Filmy - FilmLine.pl

Film:

The Lady in the Van

Aktualizacja: 2016-06-10 16:13:52



Film Dama w vanie (2015) Film The Lady in the Van opowiada niezwykłą historię przyjaźni. Przyjaźń ta rodzi się pomiędzy mężczyzną a staruszką, która upodobała sobie do mieszkania jego podjazd i egzystuje tam w samochodzie.

Ocena: 8.2/10 (1103)
Premiera: PL (2015-09-12)
Długość: 01:44:00
Gatunek: Biograficzny, Dramat
Produkcja: Wielka Brytania
Reżyseria: Nicholas Hytner
Scenariusz: Alan Bennett
Muzyka: George Fenton
Zdjęcia: Andrew Dunn

Obsada: Maggie Smith - Panna Shepherd, Alex Jennings - Alan Bennett, Jim Broadbent - Underwood, Frances de la Tour - Pani Vaughan Williams, Roger Allam - Rufus, Deborah Findlay - Pauline, Gwen Taylor - Mama, Pandora Colin - Fiona Perry, Nicholas Burns - Giles Perry, David Calder - Leo Fairchild, Marion Bailey - Dozorczyni w zakonie

„Dama w vanie” (angielski tytuł: The Lady in the Van) to biograficzny dramat produkcji brytyjskiej, którego reżyserem jest Nicholas Hytner. Film został wyprodukowany w 2015 roku i wtedy również odbyła się jego światowa premiera, a dokładnie 12 września. Polska premiera przypada na marzec 2016. Za scenariusz filmowy odpowiada Alan Bennett. Historia przedstawiona w filmie była inspirowała wydarzeniami autentycznymi. „Dama w vanie” opowiada o przyjaźni, jaka narodziła się pomiędzy pewną staruszką a specyficznym mężczyzną. Pewna starsza pani pojawia się w jedne z dzielnic Londynu - akurat w tej bogatszej dzielnicy. Mieszkańcy są zaniepokojeni, ponieważ kobieta mieszka w vanie. Uważa, że tymczasowo zaparkowała sobie na podjeździe pewnej posesji. Dom, przy którym parkuje staruszka należy do Alana Bennetta. Bohaterka spędza tam aż piętnaście lat. Wraz z upływem czasu zaprzyjaźnia się z Alanem.

Dama w vanie (zwiastun):




Recenzja Filmu Dama w vanie:



Podróż a raczej przy-stawanie
- o losach The Lady in the Van



To jest funny


Bo w zasadzie to jest funny, śmiech wylewa się z ekranu na widza i pełno tutaj również absurdu, ironii, którą w dramatach biograficznych tak mocno tępi amerykańska klasyka. „Dama w vanie” odbiega, odjeżdża od schematów i porównań, jest sobą - sobą, czyli filmem uszytym na miarę brytyjskości, a Maggie Smith zaskakuje, bawi i wzrusza. Brytyjskie kino ma to właśnie do siebie, iż czyni melanż choćby z przypadkowości. W „Damie…” zmiksowane i zmelanżowane zostały nastroje, kształty i zdarzenia. Dzięki temu produkcja Nicholasa Hytnera, która zagościła na polskich ekranach 18 marca 2016 roku nabiera oryginalnego tonu. Dodatkowym elementem i jednocześnie urozmaiceniem filmu jest główna kreacja, w którą reżyser przyodział Maggie Smith. Aktorka, która dotychczas miała na swoim koncie raczej role dostojnych, eleganckich dam czy kobiet, tym razem wciela się w postać z ulicy, łachmaniarkę i buntowniczkę, nieco bezczelną i opryskliwą Mary Shepherd. Mogę głośno stwierdzić, iż Smith radzi sobie w tej roli niesamowicie dobrze i jest bezkonkurencyjna.

Prawdziwa story


Myśl, która pojawia się już na początku filmu sugeruje widzom autentyczność historii. „Historia w większości prawdziwa” - co oznacza, że wydarzyła się naprawdę i jest zapisem zdarzeń i emocji, jakie pulsowały w bohaterach prawdziwej story. Wyobraźnia ma tutaj niezwykłe znaczenie. Dotyczy to zarówno bohaterów jak i aktorów, którzy wcielają się w zaplanowane postacie, a także i widzów, którzy za pomocą pracy imagiation są w stanie uchwycić o wiele więcej. Jak wspomniałam wcześniej w opisywanym „Vanie” dużo jest żartu i absurdu, jednakże trzeba podkreślić fakt, iż scenariusz został opracowany na bazie osobistych doświadczeń Alana Bennetta. On również jest jednym z głównych bohaterów tego filmu (w tej roli zobaczymy utalentowanego Alexa Jenningsa).
Główna bohaterka filmu - Shepherd - istniała całkiem na serio i żyła wiele lat „na ulicy”. Początkowo zakłócała spokój Alanowi (jak i innym mieszkańcom), następnie między bohaterami wykształciła się niezwykła więź. Kobieta nie posiadała własnego domu, a jej znakiem rozpoznawczym był żółty van, w którym mieścił się cały jej dobytek. Pewnego razu żółty samochód znalazł się na jednej z pięknych ulic wielkiego Londynu - Gloucester Crescent. Była to urokliwa ulica, po której spacerowali ludzie sztuki, przede wszystkim artyści, pisarze itp. Początkowo na szaloną staruszkę patrzono dziwnie i ze zdziwieniem, jednakże szybko sposób postrzegania zmienił się i Shepherd stała się elementem lokalnego kolorytu. „Dama” posiadała w sobie cały wachlarz rozmaitych historii i nikt tak naprawdę nie wiedział skąd przybyła i co jest prawdą, a co tylko grą wyobraźni. Kobieta zaprzyjaźniła się z Alanem. Intrygowała go. Stawała się także jego inspiracją/muzą.

Praca imagination


„Dama w vanie” to niezwykły film o sztuce, wyobraźni, sile uwodzenia (widza wyobraźnią), a także o przyjaźni i więziach międzyludzkich, jakie mogą powstać zupełnie przypadkiem, nieoczekiwanie i zaskoczyć najbardziej zahartowane dusze. To film o ludziach poszukujących swojego miejsca na ziemi, a także i wewnętrznego ładu i piękna. „Dama w vanie” to również studium zaglądania w duszę człowieka - artysty - twórcy.
Myślę, że będą tacy, którym obraz Nicholasa Hytnera przypadnie do gustu, ale znajdą się również widzowie, którzy przekreślą grubą krechą szklany bądź kinowy ekran, odsuwając od myśli żółte furgonetki.


Dama w vanie - Zdjęcie 1 Dama w vanie - Zdjęcie 2 Dama w vanie - Zdjęcie 3 Dama w vanie - Zdjęcie 4 Dama w vanie - Zdjęcie 5 Dama w vanie - Zdjęcie 6 Dama w vanie - Zdjęcie 7 Dama w vanie - Zdjęcie 8 Dama w vanie - Zdjęcie 9 Dama w vanie - Zdjęcie 10 Dama w vanie - Zdjęcie 11 Dama w vanie - Zdjęcie 12 Dama w vanie - Zdjęcie 13 Dama w vanie - Zdjęcie 14 Dama w vanie - Zdjęcie 15