Filmy - FilmLine.pl

Film:

The Giver

Aktualizacja: 2016-06-10 16:20:42



Film Dawca pamięci (2014) Bohaterem filmu jest nastoletni Jonas, który staje się odbiorcą wspomnień. Chłopak zaczyna inaczej postrzegać świat.

Ocena: 8.1/10 (2624)
Premiera: PL (2014-08-11)
Długość: 01:34:00
Gatunek: Dramat, Sci-Fi
Produkcja: USA
Reżyseria: Phillip Noyce
Scenariusz: Michael Mitnick, Robert B. Weide
Muzyka: Marco Beltrami
Zdjęcia: Ross Emery

Obsada: Jeff Bridges - Dawca, Brenton Thwaites - Jonas, Alexander Skarsgard - Ojciec Jonasa, Katie Holmes - Matka Jonasa, Cameron Monaghan - Asher, Taylor Swift - Rosemary, Meryl Streep - Przewodnicząca Rady Starszych, Odeya Rush - Fiona, Katharina Damm - Nurturer

„Dawca pamięci” to film, który powstał w oparciu o bestsellerową powieść Lois Lowry. Książka nosi taki sam tytuł. Produkcja, której reżyserem jest Phillip Noyce, opowiada historię Jonasa, nastoletniego chłopaka, który zostaje wybrany na Biorcę pamięci. Jonas mieszka w społeczeństwie, które wydaje się z pozoru być idealne. Nie ma tu wojen, buntu, złości, a wszyscy mieszkańcy są „czarno-biali”. Nikt nie wyróżnia się, brakuje uczuć i emocji. Jonas uczęszcza do domu Dawcy pamięci, żeby ten przekazywał mu wiedzę o świecie i uczył go wspomnień. Wspomnienia bowiem mogą się czasem przydać np. w sytuacji niespodziewanego zagrożenia. Jedna osoba musi więc je posiadać. Jonas stopniowo poznaje kolory, smaki, zapachy i emocje. Zaczyna inaczej postrzegać świat i próbuje wszystko zmieniać. Do czego doprowadzą te rewolucje o smaku wspomnień?

Dawca pamięci (zwiastun):




Recenzja Filmu Dawca pamięci:



Linia pamięci jest w każdym z nas



Never lie


Film „Dawca pamięci”, którego reżyserem jest Phillip Noyce, momentami klimatycznie przypomina „Niezgodną” (w reżyserii Neila Burgera) i wciąga od samego początku. Mimo czarno-białego świata, w który przyszło stopniowo wnikać bohaterom i widzom, mimo pewnego mechanizmu, zrobotyzowania, działań na podstawie numerów - miejsce, w którym żyje Jonas (Brenton Thwaites) ekscytuje. Bo taki właśnie jest „Dawca pamięci” - enigmatyczny, pociągający, intrygujący i jednocześnie piękny. Film powstał w oparciu o bestsellerową powieść Lois Lowry (1993), która nosi identyczny tytuł. Główny bohater filmu na imię ma Jonas i nie posiada nazwiska. Jest on wrażliwcem, wyczulonym bardziej niż inne postacie na otaczający go świat: „Zawsze czułem, że postrzegam wszystko inaczej”. Nastolatkowi przyszło żyć w społeczeństwie, w którym nikt się nie wyróżniał, nikt nie był ani popularny, ani sławny, a podczas corocznej ceremonii przydziału, każdemu, kto wychodził z kręgu dzieciństwa, przypisywano odpowiednią pozycję (matka biologiczna, opiekunka, pilot itp.) Świat przedstawiony miał tworzyć utopię, wymiar, w którym ludzie nie rywalizowaliby ze sobą, świat, w którym nie byłoby wojen, negatywnych uczuć, emocji. Ktoś zapomniał tylko o jednym. Odzierając świat z uczuć, pozbawiamy go również miłości, tęsknoty, przyjemności płynącej z pocałunku, dotyku dłoni i całej tej wielkiej magii, która wypływa z serca. Tam bowiem „gdzie jest dobro, musi być i zło”.

Plan nijakości


Reżyser koncentruje się na tym, aby pokazać nijakość quasi - idealnego świata. Prawie - bo tak naprawdę, świat ten zdaje się być jeszcze gorszy, od życia, w którym królują emocje. Wszystko pięknie zapięte na ostatni guzik, wszystko wyprasowane jak biała koszula na rozmowę kwalifikacyjną, niepomięte, niepoczochrane. Stwarzanie pozorów wychodzi w nijakim państwie dobrze i nikt nawet nie podejrzewa, że codzienne zastrzyki mają za zadanie zabijać emocje, pomniejszać serce o odczuwanie. Sam Dawca, w którego rolę wcielił się Jeff Bridges, wypowie do Jonasa następujące słowa: „To ludzie stworzyli nijakość. Postanowili wyzbyć się wszystkiego: koloru, rasy, wyznania”. Wszystko w tej nowej rzeczywistości jest niesamowicie sztywne i podporządkowane regułom, tylko pytanie: czy to właśnie tworzy prawdziwą wolność? A może wprost przeciwnie? Powoduje gorsze okaleczenia niż wojna? Co bowiem kryje się za linią pamięci? - Tajemnica. I na tę tajemnicę sam widz musi już sobie odpowiedzieć.

Nie wystarczy wiedzieć, trzeba jeszcze poczuć


Uczucia - ten cały melanż odczuwania, od sympatii, poprzez radość, tęsknotę, miłość, od przyjemności dotykania drugiego człowieka, powoduje, że świat nabiera barw. Jak można żyć w państwie czarno-białym, w którym nazwisko zastępuje numer przypięty do imienia. To właśnie sanki, zimny śnieg, czerwone jabłko i śpiewanie kolęd sprawiają, że życie nabiera sensu. Kolor włosów, oczu, zapach i dotyk ust - wszystko to czyni nas bardziej i mocniej ludźmi. Ludzie od zawsze starali się stwarzać projekty światów idealnych, które opierałyby się na zasadach sprawiedliwości, równości i solidarności. Pierwsze takie utopie powstały już w starożytności, np. Państwo Platona. Później pojawiały się kolejne np. Utopia Tomasza Morusa (1516). Również na ekranach pojawiło się wiele filmów, które poruszają problematykę ideału. Te, które najbardziej zapadły mi w pamięć to: „Osada” (2004) i grecki dramat pt. „Kieł” 2009, którego reżyserem jest Giorgos Lanthimos. Zarówno w jednym i drugim z wymienionych, twórcy starali się pokazać bajkę, wizję superświata, która okazywała się być daleka od ideału.

Historia jak rumieńce dojrzałego jabłka


„Dawca pamięci” to film typowo sentencjonalny. Zdania, dialogi prowadzone przez bohaterów, mogą funkcjonować w dzisiejszym świecie jako pewne przesłania i sentencje. Ta niesamowita aforystyka jest tu po prostu mistrzostwem, a także stanowi przestrogę, żeby zbyt mocno nie zmechanizować obecnego świata, gdyż cały ten rozwój techniki, informatyki może zabijać w ludziach uczucia. Trzeba być wyczulonym na to, co in real, blisko drugiego człowieka, a nie tylko za szkłem monitorów.
„Dawca …” nie trzyma w napięciu, jednakże mocno porusza. Tym samym zmusza do refleksji. Płaszczyzna filozoficzno-emocjonalna przysłania efekty specjalne, które tak naprawdę są słabo widoczne. Najciekawsze stają się sceny, kiedy młody bohater uczy się, jak czuć, poznaje kolory, smaki, dotyk. Doskonale wypadają w filmie gwiazdy starej daty: Jeff Bridges i Meryl Streep. „Dawca pamięci” to taka trochę inna „Wyspa”, bez klonów, z ludźmi, którzy zostali pozbawieni tego, co w życiu najważniejsze, tego czego nie sposób wytłumaczyć ani się tego pozbyć - a tym czymś okazuje się być miłość.

Kaja Kowalewska


Dawca pamięci - Zdjęcie 1 Dawca pamięci - Zdjęcie 2 Dawca pamięci - Zdjęcie 3 Dawca pamięci - Zdjęcie 4 Dawca pamięci - Zdjęcie 5 Dawca pamięci - Zdjęcie 6 Dawca pamięci - Zdjęcie 7 Dawca pamięci - Zdjęcie 8