Filmy - FilmLine.pl

Film:

Ouija

Aktualizacja: 2016-06-10 16:22:38



Film Diabelska plansza Ouija (2014) Po tragicznej śmierci Debbie Elaine z przyjaciółmi organizuje sens spirytystyczny, by wyjaśnić okoliczności śmierci dziewczyny.

Ocena: 7.9/10 (479)
Premiera: PL (2014-10-23)
Długość: 01:29:00
Gatunek: Horror
Produkcja: USA
Reżyseria: Stiles White
Scenariusz: Juliet Snowden, Stiles White
Muzyka: Anton Sanko
Zdjęcia: David Emmerichs

Obsada: Olivia Cooke - Elaine Morris, Ana Coto - Sarah Morris, Daren Kagasoff - Trevor, Bianca A. Santos - Isabelle, Matthew Settle - Anthony Morris, Vivis Colombetti - Nona, Robyn Lively - Mrs. Galardi, Shelley Hennig - Debbie, Lin Shaye - Paula Zander, Claudia Katz - Mother

„Diabelska plansza Ouija” to amerykański horror w reżyserii Stilesa White’a. Pewnej nocy dochodzi do tragicznych w skutkach wydarzeń. Debbie (Shelley Henning) popełnia samobójstwo, wieszając się na lampkach choinkowych. Przyjaciele dziewczyny nie wierzą w taką wersję zdarzeń, koniecznie chcą dowiedzieć się czegoś więcej. Za namową Elaine (Olivia Cooke) organizują seans spirytystyczny, by porozmawiać z duchem Debbie. Używają w tym celu tajemniczej planszy „Ouija”. Młodzi ludzie budzą do życia tajemne siły. Na dodatek okazuje się, że Debbie przed śmiercią także używała tej planszy. Czy ma to jakiś związek ze śmiercią dziewczyny?

Diabelska plansza Ouija (zwiastun):




Recenzja Filmu Diabelska plansza Ouija:



„To tylko zabawa”, czyli o filmie „Diabelska plansza Ouija”



„Diabelska plansza Ouija” jest pierwszym filmem grozy, który powstał w studiu Hasbro. Na dodatek reżyserem filmu jest Stiles White, który debiutuje tą produkcją za sterami reżysera. Wcześniej zdobywał doświadczenie przy pracy nad horrorami takimi jak: „Boogeyman” czy „Kronika opętania”, których był scenarzystą. Nauka nie poszła w las, co widać w „Diabelskiej planszy Ouija”.
Film pojawił się na ekranach polskich kin jesienią, kiedy to nastrój sprzyja tego rodzaju produkcjom i kiedy to z afiszów kinowych spoglądają różne halloweeenowe stwory, a sale kinowe wypełniają amatorzy horrorów. „Diabelska plansza Ouija” wyróżnia się na tle produkowanych przez ostatni czas horrorów: film straszy. Wydawać by się mogło, że jest to rzecz całkiem oczywista, niestety w kinie grozy można obserwować niebezpieczną tendencję w kierunku usypiania, nużenia czy bawienia widzów. „Diabelska plansza Ouija” idzie w kierunku budzenia strachu i jest to jej główny atut. Produkcja to horror zrobiony solidnie i widać, że Stiles White porządnie przygotował się do pracy nad nim.
Fabuła filmu oscyluje wokół tajemniczego przedmiotu , jakim jest plansza Ouija, bardzo popularna w amerykańskiej kulturze i służąca podczas seansów spirytystycznych do wywoływania duchów. Grupa nastolatków za namową Laine, która nie może pogodzić się ze śmiercią przyjaciółki, postanawia użyć planszy i przywołać ducha Debbie. Niestety budzą do życia niebezpieczne siły. Tak zaczyna się prawdziwa uczta dla miłośników horrorów. Pierwsza część filmu nosi wyraźne znamiona teen horroru. Przerażeni nastolatkowie starają się uniknąć śmierci, która czyha na nich na każdym rogu, a tajemnicze napisy „Hi friend” potrafią przestraszyć widza bardziej niż złowrogie, komputerowo wygenerowane zombie. To, co początkowo miało być niewinną zabawą, zmienia się z każdą chwilą w coraz większy koszmar. Nastolatkowie czują się coraz bardziej osaczeni, a sceny momentami przypominają „Oszukać przeznaczenie”.
Stiles White doskonale wie, jak wystraszyć widza, jakie zaserwować chwyty. W filmie znajdziemy chyba wszystkie możliwe i popularne w horrorach triki: nawiedzony dom, staruszka w zakładzie psychiatrycznym, latynoska kobieta, która wie i widzi więcej, tajemnicze przedmioty, migające światła, samozapalający się gaz w kuchni, dziwne odgłosy. Klimat horroru jest też bardzo dobry, większość scen rozgrywa się nocą, a napięcie budowane jest powoli. Do tego zaliczyć można całkiem niezłe jump sceny. Na pewno stanowią wielką siłę tego filmu. Na szczęście również Stiles White zdecydował się na klasyczny montaż, nie pokusił się o bardzo popularną ostatnimi czasy technikę found footage. Klasycznie w tym przypadku znaczy na pewno lepiej.
Druga część „Diabelskiej planszy Ouija” zmienia nieznacznie klimat. Bohaterowie próbują rozwikłać zagadkę z przeszłości, pojawiają się duchy, zjawiska paranormalne. Czuć w tym delikatnie inspiracje fantastycznym filmem „The Ring” z 2002 roku. Twórcy „Diabelskiej planszy Ouija” korzystają z gotowych rozwiązań, nie eksperymentują, ale wychodzi im to na dobre, film nie nudzi, atmosfera nie jest jednostajna.
Stiles White oczywiście nie ustrzegł się pewnych błędów. Sporym minusem filmu są dziury logiczne, sytuacje pełne sprzeczności. Psychologiczny kształt postaci również nie jest doskonały. Bohaterowie momentami zlewają się w jedną całość, widz ma problem z rozróżnieniem męskich postaci, które łączą się w jedną bryłę.
„Diabelska plansza Ouija” jest na pewno przyzwoitym horrorem, który potrafi przyciągnąć i zatrzymać do końca seansu. Film buduje napięcie, nie powoduje nerwowego patrzenia na zegarek. Wisienką na torcie jest świetny cliffhanger, na zakończenie filmu, który daje przepustkę do części drugiej, której osobiście nie mogę się już doczekać.

Agnieszka Walczak


Diabelska plansza Ouija - Zdjęcie 1 Diabelska plansza Ouija - Zdjęcie 2 Diabelska plansza Ouija - Zdjęcie 3 Diabelska plansza Ouija - Zdjęcie 4 Diabelska plansza Ouija - Zdjęcie 5 Diabelska plansza Ouija - Zdjęcie 6 Diabelska plansza Ouija - Zdjęcie 7 Diabelska plansza Ouija - Zdjęcie 8 Diabelska plansza Ouija - Zdjęcie 9 Diabelska plansza Ouija - Zdjęcie 10 Diabelska plansza Ouija - Zdjęcie 11