Filmy - FilmLine.pl

Filmy:

Devil's Due

Aktualizacja: 2016-06-10 16:22:54



Film Diabelskie nasienie (2014) Samantha dowiaduje się, że jest w ciąży. Ciąża niestety nie przebiega prawidłowo. Mąż obawia się, że za to wszystko odpowiedzialne są siły nieczyste.

Ocena: 5.8/10 (418)
Premiera: PL (2014-01-09)
Długość: 01:29:00
Gatunek: Horror
Produkcja: USA
Reżyseria: Matt Bettinelli-Olpin, Tyler Gillett
Scenariusz: Lindsay Devlin
Zdjęcia: Justin Martinez

Obsada: Allison Miller - Samantha McCall, Griff Furst - Keith, Zach Gilford - Zach McCall, Aimee Carrero - Emily, Steffie Grote - przyjaciółka Sama, Catherine Kresge - Tina, Robert Belushi - Mason, Odessa Sykes - pielęgniarka na ostrym dyżurze, Tyler Forrest - Steve, Kurt Krause - Jay, Stacie Davis - Karen, Yohance Myles - Jim

Diabelskie nasienie:


Diabelskie nasienie - 00:00:00 / 01:29:00
Młode małżeństwo tuż po ślubie udaje się w niezwykłą podróż. Jest to dla nich pełen radości czas, który obfituje w niesamowite przygody i niespodzianki. W ostatnią noc przed powrotem taksówkarz pokazuje zakochanym tajemnicze miejsce pełne ludzi, alkoholu i muzyki. Młodzi spędzają noc w egzotycznym klubie, a rano nie pamiętają, co się tam dokładnie wydarzyło. Po powrocie do domu okazuje się, że Sam jest w ciąży. Początkowo dziewczyna cieszy się, że zostanie mamą, jednak ciąża nie przebiega tak, jak powinna. Samantha obserwuje wyraźne zmiany w swoim zachowaniu, a także dziwne ślady na ciele. Nagle z przyczyn zupełnie nieznanych dochodzi do zmiany lekarza prowadzącego. Sam jest zaniepokojona i zdziwiona takim obrotem sprawy. Mąż zaczyna podejrzewać, że coś jest nie tak z jego żoną. Obawia się, że za to wszystko odpowiedzialne są siły nieczyste.

Recenzja Filmu Diabelskie nasienie:



Nie taki diabeł straszny, jak go malują



Na motywach diabła oparto


Motyw diabła jest obecny w kulturze od zawsze. Zadaniem diabła jest nakłonienie człowieka do grzechu. Diabeł przedstawiany jest najczęściej jako kozłonogi i kozłorogi stwór z ogonem. W ręku trzyma widły. W polskiej kulturze często pojawia się również ubrany we frak lub cylinder. W Biblii natomiast zły duch nazwany został Szatanem. Ten zbuntowany przeciwko Bogu upadły anioł ma skłonić człowieka do zła. Diabeł przedostał się również do filmu. Okazuje się być bardzo często wykorzystywany w różnego rodzaju horrorach i produkcjach z dreszczykiem, a także w filmach, które poruszają problematykę religijno-moralną (kościół, egzorcyzmy, odwieczna walka dobra ze złem). Wiele lat temu (1976 rok) zostaje nakręcony film pt. „Omen”. Jeszcze wcześniej, bo w 1968 roku znany na całym świecie reżyser Roman Polański - zajmuje się ekranizacją powieści Iry Levina i w ten sposób zrealizowany zostaje film pod tytułem „Dziecko Rosemary”, który obecnie zalicza się do filmowej klasyki. „Diabelskie nasienie” (reżyseria: Matt Bettinelli-Olpin i Tyler Gillett) sięga bardzo mocno do korzeni i wykorzystuje znany już motyw z filmu Polańskiego. Motyw ten powielony został również w odsłonie serialowej, - projekt Agnieszki Holland - „Rosemary’s Child” (2014) - i stanowi uwspółcześnioną adaptację tej samej powieści, w oparciu o którą swoją produkcję zrealizował Polański.

Wrota niepokoju


„Diabelskie nasienie” (2014) to jednak historia przewidywalna i nie nakręcona w sposób tak doskonały jak film Polańskiego. Młodzi ludzie zamierzają się pobrać. Ona ma na imię Samantha (Allison Miller) i jest szczęśliwą, zakochaną kobietą, z sercem na dłoni. On to Zach (Zach Gilford) - nosi ją na rękach i nie widzi poza nią świata. Szczęście jest wszechobecne i sączy się delikatnie z ekranu. Bohaterowie sprawiają wrażenie sympatycznych, uśmiechają się i kręcą domową kamerą swoją „rodzinną kronikę” na wieczną pamiątkę. Widać już na pierwszy rzut oka, jak niezwykle ważna jest rodzina i bezpieczeństwo, ochrona tych, których się kocha, a także uwiecznianie wszystkich ważnych chwil szczęścia. Para po ślubie wybiera się w romantyczną podróż. Nowożeńcy zwiedzają urocze miejsca i cieszą się ze wspólnie spędzanego czasu. Do widzów przemawia tu kolor, przyjemność i uciecha. W pewnym momencie motyw happy family zostaje zakłócony przez niedobrą wróżbę. Wróżbiarka odczytuje przyszłość z dłoni Sam: „Zrodziła cię śmierć. Jesteś pierwszą z wielu, sprowadzisz koniec”. Następnie widz prowadzony jest przez bohaterów mrocznymi korytarzami, pełnymi niepokoju i strachu. Wszystko zaczyna się zmieniać w chwili, kiedy Samantha zachodzi w ciążę. Pojawia się dezorientacja i chaos. Krwotok z nosa, siniaki na ciele, ogólne rozdrażnienie głównej bohaterki, zmiana lekarza prowadzącego ciążę - wszystko to otwiera kolejne wrota do niepokoju.

Horror verite czyli smak kilku kamer


„Diabelskie nasienie” doskonale wpisuje się dosyć nowy nurt w kinematografii i reprezentuje gatunek, jakim jest horror paradokumentalny, inaczej zwany horror verite. Głównym założeniem tego nurtu jest kręcenie materiału „z ręki”. Dzięki temu film nabiera bardziej realistycznego wizerunku. Chwiejna praca kamery, urywany film, szmery i zakłócenia, to wszystko znajdziemy w „Diabelskim nasieniu”. Dialogi i gra aktorska również jest bardzo naturalna. Pojawiają się także wypowiedzi bohaterów skierowane bezpośrednio do kamery. W tym przypadku jednak to co miało być kroniką filmową rodziny, staje się dokumentacją dziwnych zachowań Samanthy i zapisem tego, jak rodzi się koszmar. „Diabelskie nasienie” jest zrealizowane w konwencji found footage (dosłownie: znaleziony materiał filmowy), która polega na łączeniu materiałów filmowych w jeden film. Dzięki zastosowaniu ujęć z ręki, ujęć z kamery przemysłowej w sklepie oraz materiału z monitoringu w domu Sam i Zacha, widz otrzymuje film sprawiający wrażenie prawdy. Stylistyka taśm filmowych przypomina tutaj domowe sposoby na utrwalenie ważnych chwil takich jak uroczystości, podróże czy inne ważne wydarzenia. Z czasem wzmaga się odczucie strachu, a widz czuje coraz większe zaangażowanie w historię. Zacierają się granice prawdy i fikcji. W „Diabelskim nasieniu” widz ma wrażenie, że uczestniczy w wydarzeniach, jakie rozgrywają się na ekranie. Przekrzywia głowę, kuli się ze strachu a momentami ma ochotę krzyknąć: uważaj, czy ostrzec bohaterów: „w domu jest monitoring! Oni wszystko wiedzą!”
Horror verite jest gatunkiem, który zyskał ostatnimi laty wielką popularność. Wystarczy tutaj wymienić choćby „Blair Witch Project” (1999) w reżyserii D.Myrcika i E. Sanchez, serię hiszpańską „[REC]” czy filmy z serii „Paranormal Activity”.
Twórcy filmu nie poprzestali na kręceniu materiału „z ręki”, zastosowali w filmie cały szereg chwytów stosowanych w horrorach, by wzbudzić strach u widza. Pojawiają się w związku z tym latające przedmioty, słychać przeraźliwe odgłosy, szmery, szum, a widzowie stają się świadkami opętania.
„Diabelskie nasienie” jest jednak filmem o wtórnej fabule, nic w nim nie zaskakuje, produkcję należy zaliczyć do tych z szuflady przewidywalnych. Pewien rodzaj niesmaku pozostawia także przekombinowane zakończenie, w założeniu mające budzić strach, w praktyce - budzące emocjonalny dyskomfort.

Kaja Kowalewska
Agnieszka Walczak


Diabelskie nasienie - Zdjęcie 1 Diabelskie nasienie - Zdjęcie 2 Diabelskie nasienie - Zdjęcie 3 Diabelskie nasienie - Zdjęcie 4 Diabelskie nasienie - Zdjęcie 5 Diabelskie nasienie - Zdjęcie 6 Diabelskie nasienie - Zdjęcie 7 Diabelskie nasienie - Zdjęcie 8 Diabelskie nasienie - Zdjęcie 9 Diabelskie nasienie - Zdjęcie 10