Filmy - FilmLine.pl

Film:
Aktualizacja: 2016-06-10 16:24:57



Film Difret (2014) Główna bohaterka, czternastoletnia Hirut Assefa w drodze do domu ze szkoły zostaje napadnięta i rani jednego z napastników. Dziewczynka trafia do aresztu. Pomaga jej prawniczka Meaza.

Ocena: 8.3/10 (209)
Premiera: PL (2014-01-18)
Długość: 01:39:00
Gatunek: Dramat
Produkcja: USA, Etiopia
Reżyseria: Zeresenay Mehari
Scenariusz: Zeresenay Mehari
Muzyka: Dave Eggar, David Schommer
Zdjęcia: Monika Lenczewska
Nagrody: Berlinale 2014- nagroda Publiczności w sekcji ‘Panorama’- Najlepszy film Zeresenay Mehari, Sundance 2014 -nagroda Publiczności - Najlepszy dramat zagraniczny Zeresenay Mehari

Obsada: Meron Getnet - Meaza Ashenafi, Tizita Hagere - Hirut Assef, Shetaye Abreha - Etaferaw Teshager, Mekonen Leake - Pan Assefa Bekele, Meaze Tekle - Pani Mulu Assefa, Tefari Alemu - Wiejski sędzia, Girma Teshome - Tadele, Brook Sheferw - Zastępca prokuratora okręgowego

„Difret” to dramat (USA, Etiopia), który został wyprodukowany w 2014 roku. Reżyserem filmu jest Zeresenay Mehari. Polska premiera filmu miała miejsce 27 marca 2015 roku. Film zdobył dwie nagrody (Berlinale, Sundance). Akcja „Difret” rozgrywa się w Etiopii. Obraz jest opowieścią o porwanych kobietach, zmuszanych do małżeństwa. Główna bohaterka filmu ma 14 lat. Hirut Assefa wraca ze szkoły do swojego domu. Zostaje napadnięta przez kilku mężczyzn. Dziewczynka chce się ratować i w obronie własnej rani jednego z napastników. Tym sposobem trafia do aresztu. Jedyną jej nadzieją jest prawniczka Meaza Ashenafi. Kobieta dojrzale podchodzi do sprawy, jest odważna i potrafi wypowiedzieć wprost swoje zdanie. Nie boi się zanegować prawa zwyczajowego. Czy wygra?

Difret (zwiastun):




Recenzja Filmu Difret:



„Difret” - niezwykle ważny głos w sprawie



Piekło na ziemi


Słowo difret posiada następujące znaczenia: odwaga i gwałt. Znaczenia te w pewien sposób wykluczają się wzajemnie i nie są synonimami. Na płaszczyźnie emocji mogą bić się ze sobą albo mieszać. Odwaga razem z siłą wykraczają poza system i sprzeciwiają się gwałtom. Gwałt łączy się z siłą i przemocą. Poza tym słowa te niosą jeszcze wiele więcej różnych skojarzeń. Kiedy słyszymy: „kobiety w Afryce”, to w naszych głowach malują się zazwyczaj obrazy trudne i bolesne. Przypominają się nam sceny suszy czy innych kataklizmów, ciężkie życie, a nawet ból, który wypływa ze znęcania się nad ciałem i duszą. „Difret” jest opowieścią o jednostce słabej, młodej, która doświadczyła przemocy i najokrutniejszych, bestialskich zachowań. Okrutny zwyczaj zdobywania żon jest określany mianem telefa. Mężczyźni porywają młode dziewczynki, nastolatki i zmuszają do zawarcia małżeństwa. Często także gwałcą do skutku, aby spłodzić dziecko. Wówczas mają już pewność, że ciężarna dziewczyna nie zdecyduje się na ucieczkę i zgodzi na ślub z oprawcą. O sytuacji nastolatek porywanych w celach matrymonialnych tak naprawdę nie wiemy wiele. Temat był spychany na bok i okrywany płaszczem milczenia. Może właśnie z tego względu „Difret” jest niezwykle ważnym głosem w tej sprawie. Ta etiopska produkcja została wyróżniona na MFF w Sundance 2014 i na MFF w Berlinie (2014). Warto więc przyjrzeć się dokładnie brutalnym zwyczajom panującym w Afryce, aby mieć świadomość piekła na ziemi.

Złamanie ręki i duszy


Fabuła filmu „Difret” (reżyseria: Zeresenay Mehari) opowiada bolesną historię o odwadze, gwałcie, życiu i śmierci. Jest tutaj także walka z przekonaniami i systemem (a także walka z samym sobą). Bohaterka ma czternaście lat. Dziewczyna zostaje uprowadzona, kiedy przemierza drogę ze szkoły do swojego domu. Mężczyźni otaczają czternastolatkę, jest ich kilku. Nastolatka zostaje umieszczona w chacie na odludziu. Jest męczona, gwałcona i bita. Dochodzi do złamania ręki (i duszy). Dziewczynce korzysta z nieuwagi katów, zabiera broń i podczas ucieczki zabija jednego oprawcę. Rozpoczyna się wielki dramat. Trafia na posterunek. Z pomocą przychodzi jej stowarzyszenie kobiet, które zajmują się prawem. Młodej dziewczynie grozi bowiem wykluczenie ze społeczności, a nawet więzienie. Główna bohaterka Difret to Hirut Assefa (postać ta wzorowana jest na prawdziwej Aberash Bekele). Meaza Ashenafi to prawniczka, która łapie za rękę Hirut i zamierza jej pomóc.

Przemoc bez narodowości


„Difret” to film o przemocy, o tym jak trudno złamać schematy i odzyskać wolność, a także o tym jak wiele zależy od wewnętrznej odwagi i chęci. Mimo iż akcja osadzona została w Etiopii, to przemoc można spotkać wszędzie, gdyż nie posiada ona konkretnej narodowości. Tym samym etiopska produkcja ma charakter uniwersalny i można z niej wycisnąć wiele esencji. Idealnie został oddany klimat etiopskiej prowincji. Zdjęcia przybliżają biedę i niemal czuć ten zapach ubóstwa, zapach palonej kawy, zadymione chaty. Wszystko to uderza z siłą huraganu i jeszcze bardziej nakazuje zbierać myśli i dokonywać analiz. „Difret” nie jest płaskim obrazem o przemocy. Ten film traktuje także o wartościach, życiu, śmierci i wolności. Jest mocnym, stanowczym przekazem w dwudziestym pierwszym wieku. Narkotyzuje. Myślę, że zdecydowanie warto zobaczyć tę produkcję.


Difret - Zdjęcie 1 Difret - Zdjęcie 2 Difret - Zdjęcie 3 Difret - Zdjęcie 4 Difret - Zdjęcie 5 Difret - Zdjęcie 6 Difret - Zdjęcie 7 Difret - Zdjęcie 8 Difret - Zdjęcie 9 Difret - Zdjęcie 10 Difret - Zdjęcie 11 Difret - Zdjęcie 12