Filmy - FilmLine.pl

Film:

Dracula Untold

Aktualizacja: 2016-06-10 16:21:05



Film Dracula: Historia nieznana (2014) Vlad Tepes zawiera pakt z siłami mroku. W ten sposób zamierza ocalić Transylwanię i swoją rodzinę.

Ocena: 6.9/10 (1659)
Premiera: PL (2014-10-01)
Długość: 01:32:00
Gatunek: Fantasy, Horror
Produkcja: Japonia, USA
Reżyseria: Gary Shore
Scenariusz: Matt Sazama, Burk Sharpless
Muzyka: Ramin Djawadi
Zdjęcia: John Schwartzman

Obsada: Luke Evans - Vlad Tepes, Sarah Gadon - Mirena, Dominic Cooper - Mehmed, Samantha Barks - Baba Yaga, Zach McGowan - Shkelgim, Noah Huntley - Captain Petru, Paul Kaye - Brother Lucian, Jakub Gierszał - Acemi, Tom Benedict Knight - Ottoman General

„Dracula: historia nieznana” to horror utrzymany w klimacie fantasy. Pieczę reżyserską nad filmem sprawował Gary Shore. Scenariusz opracowali: Matt Sazama i Burk Sharpless. Premiera w Polsce miała miejsce 17 października 2014 roku. Muzyka to dzieło Ramina Djawadiego, a za oprawę zdjęciową odpowiada John Schwartzman. Film jest połączeniem dwóch opowieści, z jednej strony za wzór posłużyła prawdziwa postać walczącego z Turkami Vlada, z drugiej film jest nawiązaniem do legendy, która dotyczy pojawienia się pierwszego wampira na świecie. Główny bohater filmu to Vlad Tepes. Jest od młodym księciem i marzy o tym, żeby uwolnić swój kraj i jednocześnie uratować swoją rodzinę. Żeby tego dokonać potrzebna mu jest nieziemska siła. Zawiera on pakt i podpisuje cyrograf, bo „czasem świat nie potrzebuje bohatera, czasem potrzebuje potwora”.

Dracula: Historia nieznana (zwiastun):




Recenzja Filmu Dracula: Historia nieznana:



Efekt nietoperza, czyli o filmie „Dracula: historia nieznana”



Groźny płaszcz


Wampir był, jest i będzie bardzo popularny. Postać tę można odnaleźć zarówno w literaturze, jak i w filmie. Wampiry wyrastają spod ziemi, spadają z nieba, występują zarówno na pierwszym planie, jak i głębiej, wciśnięte w filmową sieć - tworzą na przykład tło fabularne. W filmowych szufladach odnaleźć można różne tytuły, które zbijają się w łańcuch krwawej wampiriady. Produkcje takie jak: „Underworld”, „Pozwól mi wejść”, „Czysta krew” czy „Zmierzch” z pewnością trafią w pamięć wszystkich, którzy interesują się tego typu tematyką. Na plan pierwszy wysuwa się jednak „Dracula” wyjęta z gardła powieści Brama Stokera i mimo iż powstało ekranizacji wiele, to za najlepszą uważam „Draculę” z 1992 roku. Francis Ford Coppola stworzył doskonały obraz i poruszył widza. Historia Vlada, który wyjeżdża do Londynu i tam poznaje kogoś łudząco podobnego do żony, można rzecz, że doczekała się w zasadzie swojego prequela. Podobnie było z Hannibalem („Hannibal. Po drugiej stronie maski”) i tak też stało się z Draculą („Dracula: historia nieznana”). „Dracula” wprowadziła wampiry na salony, o krwiożerczych bestiach stało się głośno, a hrabia zwany Draculą zajął zaszczytne miejsce na filmowym tronie. Jego zamek straszył i jednocześnie poruszał, a Transylwania już na zawsze ozdobiona została groźnym płaszczem i wywoływała w widzach czarny dreszcz strachu. Wampir jawi się tutaj jako istota zła, ktoś bezwzględny, tajemniczy, poszerzający kręgi wampiryzmu. O jego rumuńskich korzeniach słychać już było wcześniej, jednak nikt nie pochylił się nad nim i nie wziął go w opiekę tak mocno, jak to zrobił reżyser Gary Shore. I o tym właśnie traktuje „Dracula: historia nieznana” (2014).

Czarne moce


Pomysł na fabułę był w zasadzie dobry. Vlad (przyszły Dracula) to doświadczony, odważny wojownik, a zarazem książę krainy zwanej Transylwanią. „Palownik” - to jego przydomek. Konflikt z tureckim sułtanem narasta i zdaje się być na ostrzu miecza. Vlad nie potrafi ugiąć się przed żądaniem wroga tureckiego, który życzy sobie oddania pod opiekę tysiąca chłopców, w tym również syna głównego bohatera. Aby uchronić Transylwanię, Vlad musi podpisać pakt z mrocznymi mocami. Zdaje sobie sprawę z tego, że jego ludzie bez odpowiedniego wsparcia są bez szans i tylko przejęcie klątwy podaruje nową siłę i moc. W tym celu udaje się do pobliskiej groty, aby przemienić siebie w superbohatera. „Dracula: historia nieznana” nie do końca zaskakuje. Początkowo faktycznie wszystko odbywa się jak należy. Widz trzymany w napięciu oczekuje zrzucenia bomby z nietoperzem na swoją głowę. W pewnym momencie wiele rzeczy zaczyna wymykać się spod kontroli, wkrada się banał i prostota, razi utarta drabina schematów.

Mrok fantasy


Tym jednak, którzy nastawili się na dobre i mocne efekty specjalne film ten się na pewno spodoba. Warstwa wizualna potrafi zachwycić, efekt jest szalony, a czarne nietoperze drażnią myśli i serca. Z efektami dobrze została połączona ścieżka dźwiękowa. Muzyka mknie jak dynamit, żeby mocno rozerwać, podobnie jak efekt nietoperza i rozbijanie armii na ekranie. Ten mocny smak mroku, magii niezbędny jest w klimacie fantasy i dostarcza przyjemnych wrażeń. Niestety, w tym mrocznym łańcuchu fabularnym tylko jedna kreacja aktorska zasługuje na uwagę. Luke Evans pokazuje kły i dobrze wciela się w rolę głównego bohatera. W tym panującym mroku fantasy inni bohaterowie są tak naprawdę mało widoczni. Przekręcają się przez poszczególne sceny, są trybikami potrzebnymi do odpalenia wielkiej machiny. W oczy rzuca się Vlad i jego właśnie zapamięta się z tego filmu. Strona wizualna natomiast stanie się rekompensatą fabularnej przeciętności. Te wszystkie niesamowite panoramiczne krajobrazy, ujęcia rodem z planszy komiksu, inspiracje „Władcą Pierścieni”, chmura nietoperzy i świetnie zrealizowane bitewne sceny dostarczą niezapomnianych emocji.

Biały remis


W filmie zrealizowanym na podstawie powieści Brama Stokera zobaczyć można wampira tradycyjnego. W „Draculi: historii nieznanej” poznać można działania, które doprowadziły do przemiany i efekty owej przemiany. Filmowi Gary’ego Shore’a zaszkodziła jednak pewna siatka fabularnych absurdów (zachowanie Sułtana, w rolę którego wcielił się Dominic Cooper, mroczny sekret głównego bohatera i nielogiczne potęgowanie rozwścieczenia). Na szczęście Dracula wybronił się, tworząc mroczną opowieść o w pewnym sensie bohaterze romantycznym. Takie bowiem, romantyczno-magiczne, są baśnie. Ponadto na uwagę zasługują wspomniane już wyżej efekty specjalne, które tworzą spektakularne widowisko. Film zatem ogląda się dobrze. Mamy remis.

Kaja Kowalewska


Dracula: Historia nieznana - Zdjęcie 1 Dracula: Historia nieznana - Zdjęcie 2 Dracula: Historia nieznana - Zdjęcie 3 Dracula: Historia nieznana - Zdjęcie 4 Dracula: Historia nieznana - Zdjęcie 5 Dracula: Historia nieznana - Zdjęcie 6 Dracula: Historia nieznana - Zdjęcie 7 Dracula: Historia nieznana - Zdjęcie 8 Dracula: Historia nieznana - Zdjęcie 9