Filmy - FilmLine.pl

Film:

The Voices

Aktualizacja: 2016-06-10 16:21:43



Film Głosy (2014) Młody pracownik fabryki wanien słyszy glosy swoich zwierząt: psa i kota. Jest to przyczyną wielu jego problemów.

Ocena: 8/10 (1048)
Premiera: PL (2014-01-19)
Długość: 01:47:00
Gatunek: Thriller, Komedia kryminalna
Produkcja: Niemcy, USA
Reżyseria: Marjane Satrapi
Scenariusz: Michael R. Perry
Muzyka: Olivier Bernet
Zdjęcia: Maxime Alexandre

Obsada: Ryan Reynolds -Jerry Hickfang, Gemma Arterton - Fiona, Anna Kendrick - Lisa, Jacki Weaver -Dr. Warren, Adi Shankar - Trendy John, Ricardia Bramley -Sheila Hammer, Paul Brightwell - Mack, Aaron Kissiov -młody Jerry Hickfang, Alessa Kordeck -Sheryl, Michael Pink -Jesus

„Głosy” to komedia w reżyserii Marjane Satrapi. Głównym bohaterem filmu jest Jerry (Ryan Reynolds). Mężczyzna jest bardzo miły i wydaje się być spokojnym człowiekiem. Jerry pracuje w fabryce wanien w małym i cichym miasteczku w Ameryce. Bohater leczy się jednak psychiatrycznie, a czymś co go wyróżnia, jest fakt, że słyszy glosy swoich zwierząt: psa i kota. Jerry zakochuje się w koleżance z pracy. Fiona (Gemma Arterton ) jest wyjątkowo piękna i seksowna, więc bohater wpada po uszy w miłość. Po wielu trudach w końcu Jerry zaprasza dziewczynę na randkę. Niestety kończy się ona totalną katastrofą- Jerry zabija Fionę…

Głosy (zwiastun):




Recenzja Filmu Głosy:


Różowe motyle szaleństwa


„Głosy” reklamowane jako najbardziej zwariowana komedia ostatniego czasu na pewno przyciągną wielbicieli zrywania boków ze śmiechu. Produkcja ta to debiut anglojęzyczny Iranki Marjane Satrapi i można powiedzieć stanowi prawdziwy hit. Z jednym tylko zastrzeżeniem- nie dla miłośników komedii. Pogodny film w wesołych kolorach, z gadającym psem i kotem- tak oczami wyobraźni widziałam fabułę produkcji. „Głosy” są jednak bardziej dramatem psychologicznym z elementami thrillera i baśni. Surrealistyczne motywy mieszają się tutaj z scenami żywcem wyjętymi z kina grozy. Jednym słowem- prawdziwa gratka.

Kot i Pies


Głównym bohaterem filmu jest niepozorny Jerry, pracownik miejscowej fabryki wanien. Bohater wydaje się być uporządkowanym, nieco tajemniczym, przystojnym chłopakiem. Niestety Jerry ma problem z nawiązywaniem relacji, nie umie podrywać dziewczyn, przez co nie ma przyjaciół, żyje samotnie razem z kotem i psem. Jerry stanowić można rzec wzór wszelkich cnót- miły, grzeczny, momentami wręcz przesadnie. Oblepia lukrem słów współpracowników. Niestety to wszystko pozory. W głowie Jerry’ego rozgrywa się prawdziwy Armagedon. Marjane Satrapi dołożyła wszelkich starań, by pokazać złożoność bohatera. Okazuje się bowiem, że Jerry słyszy glosy zwierząt. Kiedy zamyka za sobą drzwi po pracy, rozmawia z psem i kotem. Zwierzęta potrafią podnieść go na duchu, stają się też jego życiowymi doradcami. Głosy zwierząt nie są jednak niczym innym niż głosami w głowie bohatera. Jerry od wielu lat leczy się psychiatrycznie i potrzebuje pomocy farmakologicznej. Bohater jednak odstawia leki, zwierzęta zaczynają mówić, a świat staje się bardziej kolorowy.
Jerry zakochuje się w pięknej koleżance z pracy, uczucie to jednak nie ma szansy na rozkwit, ponieważ podczas pierwszej randki zdarza się nieszczęście i bohater zabija Fionę. Jak się okazuje to dopiero początek problemów głównej postaci.

Z szaleństwem pod ramię


Film koncentruje swoją uwagę na osobie głównego bohatera. Ryan Reynolds poradził sobie z tą rolą doskonale. Pokazał on dwie twarze bohatera. Jedną poczciwą i uśmiechniętą oraz tę drugą wręcz psychopatyczną, z szaleństwem w oczach ćwiartującą zwłoki. Rola ta nie była łatwa, gdyż do ukazania była cała złożoność postaci schizofrenika. Mocny i bezprecedensowy głos kota i rozsądny głos psa miesza się umyśle Jerrego, który zaczyna zatracać się coraz bardziej w otchłań szaleństwa.

Cała góra lukru


„Głosy” to opowieść o szaleństwie, które powoli kiełkuje, które siedzi w głębi człowieka. Film stanowi doskonały portret psychologiczny bohatera, a wszelkie techniki audiowizualne to jeszcze uwypuklają. Reżyserce udaje się bardzo trudna sztuka, gdyż film balansuje na granicy kiczu. „Głosy” jednak trzymają się mocno i nie spadają w przepaść z innymi filmowymi gniotami. Stylistyka filmu jest bardzo kontrowersyjna, w kolorystyce dominuje róż, a nad bohaterem często pojawiają się różowe motyle. Z kolei świat bez tabletek jest nie do zniesienia, szary, brudny, pełen poćwiartowanych zwłok, z gnijącą głową w lodówce. Symbolika różowego koloru także jest tutaj istotna. Róż symbolizuje bowiem kochliwość, serdeczność, skłonność do wzruszeń, taki właśnie wydaje się być Jerry. Jednak symbolika różowego jest o wiele głębsza. Okazuje się bowiem, że kolor ten jest bardzo często wybierany przez osoby niekochane w dzieciństwie, szukające podświadomie ciepła, ukojenia nerwów i bezbrzeżnej tęsknoty. Tak jest właśnie w przypadku głównego bohatera. Glosy” to dramat człowieka, który nie pogodził się z traumą z dzieciństwa i jest bardzo samotny. A samotność jest czasem gorsza niż szaleństwo.

Marta


Głosy - Zdjęcie 1 Głosy - Zdjęcie 2 Głosy - Zdjęcie 3 Głosy - Zdjęcie 4 Głosy - Zdjęcie 5 Głosy - Zdjęcie 6 Głosy - Zdjęcie 7 Głosy - Zdjęcie 8 Głosy - Zdjęcie 9 Głosy - Zdjęcie 10