Filmy - FilmLine.pl

Filmy:

Dumb and Dumber To

Aktualizacja: 2016-06-10 16:21:49



Film Głupi i głupszy bardziej (2014) „Głupi i głupszy” powracają! Lloyd i Harry znów wyruszają na wielką wyprawę okraszoną dowcipami i żartami nie z tej ziemi.

Ocena: 7.9/10 (910)
Premiera: PL (2014-11-12)
Długość: 01:50:00
Gatunek: Komedia
Produkcja: USA
Reżyseria: Bobby Farrelly, Peter Farrelly
Scenariusz: Sean Anders, John Morris, Bennett Yellin, Mike Cerrone, Bobby Farrelly, Peter Farrelly
Muzyka: Empire of the Sun
Zdjęcia: Matthew F. Leonetti

Obsada: Jim Carrey - Lloyd Christmas, Jeff Daniels - Harry Dunne, Kathleen Turner - Fraida Feltcher, Laurie Holden - Adele Pichlow, Brady Bluhm - Billy, Rachel Melvin - Penny Pichlow, Steve Tom - Dr Pichlow, Rob Riggle - Travis / Kapitan Lippencott, Carly Craig -młoda Fraida Felcher

Głupi i głupszy bardziej:


Głupi i głupszy bardziej - 00:00:00 / 01:50:00
„Głupi i głupszy” powracają w jeszcze bardziej zwariowanej produkcji, która tym razem nosi tytuł: „Głupi i głupszy bardziej”. Jest to amerykańska komedia w reżyserii braci Farrelly, której nie sposób pominąć. Film doskonale nadaje się dla każdego widza, rozbawi nawet największego „poważniaka”. W pierwszej części widzowie byli świadkami nieustającego dowcipu. Lloyd i Harry przemierzali Stany Zjednoczone, aby odnaleźć tajemniczą, piękną kobietę, która pozostawiła u nich pewną walizkę. Tym razem znów wyruszają na wielką wyprawę okraszoną dowcipami i żartami nie z tej ziemi. Celem tej dwójki będzie odnalezienie nieślubnej córki Harry’ego. Bohaterowie znów będą wpadać w wielkie tarapaty, a tym samym rozśmieszą publiczność do łez.

Recenzja Filmu Głupi i głupszy bardziej:



Śmiej się jak głupi i jeszcze bardziej



Równo 20 lat po premierze filmu „Głupi i głupszy” do kin wszedł sequel produkcji. Bracia Bobby i Peter Farrelly sięgnęli po rzecz prawie niemożliwą. Ich dokonania filmowe w ostatnich latach raczej cechował spadek formy. Jeśli do tego dodamy starzejących się odtwórców głównych ról pomysł sequela wydawał się być skokiem z motyką na słońce. No i dostało się słońcu nieźle, bo film okazał się być zadziwiająco dobry. Polecam produkcję, z jednym małym zastrzeżeniem: na czas seansu należy wyłączyć mózg i poddać się tej absurdalnej, a jednak śmiesznej komedii.
Bohaterów spotykamy 20 lat po wydarzenia przedstawionych w „Głupim i głupszym”. Lloyd (Jim Carrey) przebywa obecnie w szpitalu psychiatrycznym. Częstym gościem jest u niego najlepszy kumpel, Harry (Jeff Daniels). Szybko okazuje się, że cały 20-letni pobyt na oddziale zamkniętym był… żartem! Tak znaczący początek doskonale obrazuje, jak niskie IQ muszą posiadać obaj panowie. Potem jest już tylko bardziej, czyli głupiej i w tym przypadku nie jest to krytyka. Harry potrzebuje nerki do przeszczepu i bohaterowie ruszają odnaleźć jego córkę, o której istnieniu do tej pory nie miał pojęcia. W przygodach przedstawionych na ekranie czuć delikatny oddech części pierwszej. Co prawda bez jej znajomości, sceny także będą zrozumiałe i śmieszne, jednak znajomość „Głupiego i głupszego” dodaje tutaj szczyptę sentymentu.
Czasami ma się wrażenie, że scenariusz filmu „Głupi i głupszy bardziej” jest przepisany z części pierwszej. Pozostawia to trochę uczucie niedosytu, przecież sam tytuł podkręca śrubę, obiecuje więcej. Tymczasem bohaterowie znów ruszają w podróż, znów muszą przetransportować tajemniczą przesyłkę, a przy celu trasy spotkają niesamowitą piękność. Po drodze oczywiście Lloyd i Harry zaserwują widzom dziesiątki śmiesznych sytuacji i pokażą się z jak najgłupszej strony. Brzmi znajomo, ale taki być może był zamysł braci Farrelly.
Główni bohaterowie przez 20 lat niewiele się zmienili. Na czołach przybyło może trochę zmarszczek, ale na pewno nie przybyło im rozumu. Wręcz przeciwnie- chyba wraz z upływem lat rozum stopniowo ulatywał i teraz zawartość czaszki zbliża się już niebezpiecznie do granicy próżni. Para komików: Jim Carrey i Jeff Daniels ma szansę stać się jedną z najbardziej rozpoznawalnych filmowych par wszechczasów. Wśród młodego pokolenia na pewno już zastąpili Flipa i Flapa. Aktorzy w swoje postacie wcieli się tak, jakby ta 20-letnia przerwa nie istniała. Jim Carrey dalej tak samo głupio się uśmiecha, a fryzura „na garnek” zdaje się być przyklejona do jego głowy. Partneruje mu równie idiotyczny w swej kreacji Daniels. Para aktorska doskonale przenosi na ekran charakterystyczne dla swoich postaci ruchy, mimikę, a nawet sposób wymowy. Tym samym widz zostaje zabrany w pseudointelektualny powrót do przeszłości.
Humor w „Głupi i głupszy bardziej” jest na zaskakująco dobrym poziomie. Oczywiście twórcy nie uniknęli całkiem obrzydliwych żartów, ale nie została tutaj przekroczona subtelna granica między absurdem a po prostu kloaką. Bardzo trafne są też one-linery, którymi bohaterowie zasypują widza. Te wywołujące ataki spazmatycznego śmiechu wypadają z ust Jima Carrey’a.
Przez pierwsze minuty sensu widz kręci z niedowierzaniem głową, a powodem tego jest oczywiście głupota bohaterów. Później niedowierzanie zmienia się w niekontrolowane wybuchy śmiechu. Warto przeżyć z bohaterami tę podróż, poczuć ten sam klimat co 20 lat temu, no i pozwolić sobie na totalne odmóżdżenie.

Agnieszka Walczak


Głupi i głupszy bardziej - Zdjęcie 1 Głupi i głupszy bardziej - Zdjęcie 2 Głupi i głupszy bardziej - Zdjęcie 3 Głupi i głupszy bardziej - Zdjęcie 4 Głupi i głupszy bardziej - Zdjęcie 5 Głupi i głupszy bardziej - Zdjęcie 6 Głupi i głupszy bardziej - Zdjęcie 7 Głupi i głupszy bardziej - Zdjęcie 8 Głupi i głupszy bardziej - Zdjęcie 9 Głupi i głupszy bardziej - Zdjęcie 10 Głupi i głupszy bardziej - Zdjęcie 11 Głupi i głupszy bardziej - Zdjęcie 12 Głupi i głupszy bardziej - Zdjęcie 13 Głupi i głupszy bardziej - Zdjęcie 14