Filmy - FilmLine.pl

Film:

Jessabelle

Aktualizacja: 2016-06-10 16:22:26



Film Klątwa Jessabelle (2014) Po tragicznym wypadku młoda dziewczyna wyrusza do rodzinnego domu. W miejscu tym znajduje tajemnicze kasety video.

Ocena: 7.8/10 (580)
Premiera: PL (2014-08-29)
Długość: 01:30:00
Gatunek: Horror
Produkcja: USA
Reżyseria: Kevin Greutert
Scenariusz: Robert Ben Garant
Muzyka: Anton Sanko
Zdjęcia: Michael Fimognari

Obsada: Sarah Snook - Jessie, Mark Webber - Preston, Joelle Carter - Kate, Ana de la Reguera - Rosaura, Larisa Oleynik - Samantha, Chris Ellis - Szeryf Pruitt, David Andrews - Leon, Brian Hallisay - Mark, Barbara Weetman - pielęgniarka Carson, Lucius Baston - Mr. Woods, Christopher Cozort - pacjent

„Klątwa Jessabelle” (Jessabelle, 2014) to horror produkcji amerykańskiej, który wszedł na ekrany polskich kin 28 listopada 2014 roku. Światowa premiera filmu miała miejsce trochę wcześniej, bo w sierpniu. Reżyserem obrazu jest Kevin Greutert, a scenariusz opracował Robert Ben Garant. Główną bohaterką produkcji jest młoda dziewczyna o imieniu Jessabelle. Bohaterka przeżyła tragiczny wypadek samochodowy, w którym zginął jej chłopak-narzeczony. Jessabelle próbuje pogodzić się z tą stratą i uporać z traumą. Wybiera się do domu rodzinnego do odludnej Luizjany. Właśnie w tym miejscu dziewczyna zamierza dojść do siebie i zmierzyć się ze stratą. Pewnego razu młoda bohaterka znajduje tajemnicze kasety video. Na taśmach znajdują się tajemnicze znaki i słowa zmarłej matki. Jak to znalezisko wpłynie na życie Jessabelle?

Klątwa Jessabelle (zwiastun):




Recenzja Filmu Klątwa Jessabelle:



Rzucimy na ciebie cień, którego nie odróżnisz od przeznaczenia



O filmie Kevina Greuterta „Klątwa Jessabelle” w sieci krążą niepochlebne uwagi, jednak moje odczuwanie związane z „Klątwą…” zupełnie odstają od negatywnych komentarzy na temat filmu. I nie jest to żaden rodzaj buntu czy głos sprzeciwu, przekory, czy myślenia na odwrót. To po prostu zwyczajna, subiektywna ocena „Klątwy…”, gdyż dawno nie widziałam horroru, który tak mocno przytwierdziłby mnie do kinowego krzesła/fotela.

Szpilka nieszczęścia


Reżyserem tego ekscentrycznego horroru jest Kevin Greutert, a w filmie naprawdę wiele się dzieje. W jądro/centrum „Klątwy” wprowadzą widza słowa: Rzucimy na ciebie cień którego nie odróżnisz od przeznaczenia. I faktycznie, ciężko będzie podczas seansu o zdrowy rozsądek. Dynamiczna akcja sprzyja potęgowaniu emocji, a wszystko to, co dzieje się na ekranie nie pozwala rozpraszać się na promienie słoneczne i chmury. Główna bohaterka filmu to jasnowłosa, młoda kobieta o imieniu Jessabelle (Sarah Snook). Bardzo szybko toczą się zdarzenia i widz staje się świadkiem wypadku. Główna bohaterka traci swojego chłopaka i dziecko, które miało przyjść na świat. Ładowanie nastroju za pomocą niepokojącej muzy sprzyja wytrząsaniu strachu zza kołnierza. Osamotniona Jessabelle próbuje dojść do siebie. Czuje się zraniona. Dodatkowego smutku dostarcza jej fakt, że nie może chodzić. Rehabilitacja ma zająć kilka miesięcy. Horror ten uwypukla dramat jednostki, która próbuje odnaleźć życiową drogę po wielkiej stracie. Mamy tu samotność, mamy traumę przebijaną szpilką i mamy wielkie bagno rozterek (prawdziwe bagna i rozlewiska w dalszej części również staną nam na drodze).
Jessabelle po wypadku udaje się do rodzinnego domu. Dziewczyna nie miała kontaktu z ojcem przez dłuższy czas. W kąty i kadry wkrada się niepewność. Rozsiewa się, rozkłada, wysysa resztkę spokoju z rękawa. Widzowie zaczynają nerwowo poprawiać swoje koszule, włosy, wbijać paznokcie w opakowania po cukierkach, odstawiać popcorn. Obserwacja ludzkich zachowań również stanowi pewien wyznacznik czy film zaniepokoił, podobał się czy raczej znużył. „Klątwa…” trzymała w napięciu. Zarówno mnie jak i pozostałych, którzy towarzyszyli mi zupełnie przypadkowo podczas kinowego seansu.

Zawleczka strachu


Rodzinny dom to typowy obraz wyrwany z groźnej karty. Miejsce idealnie dopasowane do filmu grozy, dziwne, chłodne, niepewne. Reżyser skupił się na tym, żeby jak najlepiej oddać skażony klimat - klątwą, czarem, duchem sprzed lat. W ogromnej posiadłości można się natknąć na duże, zakurzone lustra, na tajemnicze zakamarki, w których skrzypi tajemnica. Niepokojący jest również ojciec głównej bohaterki. Momentami zimny i oschły, momentami krzykliwy i agresywny. Zaczynamy podejrzewać go o złe zamiary. Kran strachu odkręcany jest coraz szybciej. Nocami słychać dziwne dźwięki, ściany zaczynają posiadać uszy, a za oknami można wyczuć obecność ducha. Bohaterka nie może w takiej atmosferze zasnąć, widz także nie usypia.

Igła grozy


Jak przystało na dobry horror, w „Klątwie…” mamy do czynienia również z dziwnymi przedmiotami i nietypowym zachowaniem. Pierwszą grozę budzą stare, zakurzone kasety, urodzinowa wróżba nie do końca dopasowana do bohaterki spędza jeszcze bardziej sen z powiek (widz nadal nie jest uśpiony, a wręcz przeciwnie). Pojawia się na ekranie starego telewizora postać matki, która plecie o istnieniu obecności. Ojciec, który nakrywa córkę na oglądaniu starych kaset wpada w furię i wyrzuca jej wózek inwalidzki. Następnie przychodzi czas na pożar, śmierć, dziwne odgłosy i rżącą muzykę.
Film niekoniecznie musi być odbierany na poziomie horroru. Może to być jedno wielkie uszkodzenie po wypadku ... uszkodzenie duszy i myśli, świat równolegle dziejący się w głowie głównej bohaterki. Jest to bardzo ciekawe, bo oglądając horror wbijamy się w świat analizy i interpretacji, nie skupiamy się tylko i wyłącznie na strachu, technice montażu (emocji też), ale wnikamy głębiej, pod skórę, w główną tętnicę pełną znaczenia. Przekonująca o takim kierunku jest jedna z ostatnich scen, kiedy to dziewczyna próbuje się utopić, wjechać wózkiem do jeziora. Z drugiej strony Jessabelle czuje, że ktoś ją popycha w stronę wody, żeby ją zabić.

Nitka tajemnicy


W „Klątwie…” natrafić można również na absurdy: nagły kontakt z ojcem, Jessabelle sama w wielkim domu, bez pomocy, na wózku inwalidzkim (po śmierci ojca), organizacja pogrzebu, wiecznie wakacje Prestona (Mark Webber) itp. Na pierwszym miejscu znajdują się jednak duchy, wytwory wyobraźni i … obłęd. Delikatnie wpłynąć można w klimat rzeki z Another Day (2001), żeby za chwilę drugą stroną powieki zaczepić się o dziewczynę podobną do Samary Morgan z „Ringu” (2002) tylko nieco starszą. W „Klątwie…” jest zagadka, tajemnica, siły nieczyste, jest dobro i zło, a nawet pocałunek. Jest także doskonałe przesłanie, że to, co przeraża, potrafi również kusić i zawieszenie na krawędzi klifu czyli dobry cliffhanger.

Kaja Kowalewska



Lustereczko, powiedz przecie, kto jest najstraszniejszy na świecie



Kevin Greutert raczej nie pokazał się do tej pory widzom z dobrej strony. Niestety jego dzieła bardzo odbiegały od marzeń. Reżyser w niezbyt pozytywny sposób zapisał się w historii kina pracą między innymi nad „Piłą 6”. Tym razem jednak zabrał się za reżyserię klasycznego horroru i trzeba mu przyznać, że porzucenie konwencji gore wyszło mu tylko na dobre. Kevin Greutert zdecydowanie lepiej poradził sobie w „Klątwie Jessabelle” niż we wspomnianej części „Piły”.

Lustra, lusterka, lustereczka


Główna bohaterka filmu raczej nie utrzymuje kontaktów ze swoim ojcem. Niestety w tragicznym wypadku samochodowym ginie jej chłopak, a ona sama traci dziecko i ląduje na wózku inwalidzkim. Dziewczyna nie ma wyjścia, potrzebuje pomocy, dlatego kontaktuje się ze swoim ojcem. Tym sposobem trafia po wielu latach do rodzinnego domu, gdzie zaczyna się prawdziwy koszmar. Miejsce, w którym rozgrywa się akcja przeraża. W starym domu skrzypią podłogi, w wystrój zdaje się wskazywać na czyjąś obecność. W ten sposób „Klątwa Jessabelle” otwiera przed widzem swój niepokojący i przerażający świat. Sceneria do przedstawianych zdarzeń jest idealna. Bardzo ważnym elementem wyposażenia są lustra. To one niepokoją, wydają się wciągać w swoje niebezpieczne wnętrza, przynoszą nieszczęście. Niestety w produkcji motyw lustra przejawia się także w niekorzystny sposób. Sarah Snook, która wcieliła się w rolę Jessie zachowuje się przez większość czasu tak, jakby wdzięczyła się i ćwiczyła pozy randkowe przed lustrem. Mam wrażenie, że operator zdjęć postanowił dotrzeć do męskiej części widowni kilkoma kadrami na dekolt bohaterki. Umizgi i wiecznie porozpinane guziki sukienki Jessie nie pasują raczej do horroru.

Kasety video


„Klątwa Jessabelle” broni się natomiast klimatem i tym, że faktycznie potrafi wzbudzić w widzach dreszcz strachu. Kevin Greutert w powolny albo bardzo skrupulatny sposób buduje w produkcji napięcie. Najpierw pojawia się typowy „nawiedzony dom”, potem tajemnicze kastety video. Motyw ten dobrze znany z produkcji „The Ring” i tym razem nie zawodzi. Na nagraniach można zobaczyć matkę Jessie, która wróży jej z kart. Niestety z nagrania na nagranie wróżby te są coraz bardziej przerażające, a intryga zagęszcza się. Ojciec (bardzo dobry w tej roli David Andrews) wpada w nieuzasadniony szał i już wiadomo, że skrywa jakąś tajemnicę. „Klątwa Jessabelle” w znacznym bowiem stopniu opiera się na tajemnicy rodzinnej, sięga do czasów uwiecznionych na kasetach video. Greutert w sprytny sposób zaczerpnął z konwencji thrillera wszystko, co najlepsze. Wprowadzane do filmu elementy nadprzyrodzone, sceny z udziałem zjaw dodają jeszcze kilku kilogramów strachu np. scena w wannie może wejść do kanonu najbardziej przerażających scen w horrorach.

Smaczki voodoo


„Klątwa Jessabelle” ma jeszcze dla widza dodatkowy smaczek. Są nim elementy voodoo. Dzięki wprowadzeniu tego motywu film nabiera dodatkowego wymiaru, niepokoi. Kultura związana z voodoo jest dla typowego Europejczyka raczej czymś niespotykanym na co dzień, kroplą przyprawy i możliwością zaobserwowania czegoś zupełnie nowego, fascynującego a jednocześnie przerażającego. Po takim filmie Greutert zaostrzył mi apetyt na więcej. Z niecierpliwością będę wyczekiwać kolejnej jego produkcji w nadziei, że niedociągnięcia z „Klątwy Jessabelle” będą poprawione i tym samym zostanie mi zaserwowana prawdziwa kinowa uczta.

Agnieszka Walczak


Klątwa Jessabelle - Zdjęcie 1 Klątwa Jessabelle - Zdjęcie 2 Klątwa Jessabelle - Zdjęcie 3 Klątwa Jessabelle - Zdjęcie 4 Klątwa Jessabelle - Zdjęcie 5 Klątwa Jessabelle - Zdjęcie 6 Klątwa Jessabelle - Zdjęcie 7 Klątwa Jessabelle - Zdjęcie 8 Klątwa Jessabelle - Zdjęcie 9 Klątwa Jessabelle - Zdjęcie 10 Klątwa Jessabelle - Zdjęcie 11 Klątwa Jessabelle - Zdjęcie 12 Klątwa Jessabelle - Zdjęcie 13 Klątwa Jessabelle - Zdjęcie 14