Filmy - FilmLine.pl

Film:

Mad Max: Fury Road

Aktualizacja: 2016-06-10 16:13:04



Film Mad Max: Na drodze gniewu (2015) Mad Max, jest byłym policjantem, który zmaga się traumą po stracie rodziny. Pewnego dnia Max trafia w niewolę do Immortana Joe’ego, który trzyma w szachu niedobitki ludzkości.

Ocena: 8.8/10 (2776)
Premiera: PL (2015-05-07)
Długość: 02:00:00
Gatunek: Sensacyjny, Sci-Fi
Produkcja: Australia, USA
Reżyseria: George Miller
Scenariusz: Nick Lathouris, Brendan McCarthy, George Miller
Muzyka: Junkie XL
Zdjęcia: John Seale

Obsada: Charlize Theron - Imperator Furiosa, Tom Hardy - Max Rockatansky, Nicholas Hoult - Nux, Zoe Kravitz - Toast, Megan Gale - Valkyrie, Rosie Huntington-Whiteley - Splendid, Riley Keough - Capable, Nathan Jones - Rictus Erectus, Josh Helman - Slit, Hugh Keays-Byrne - Immortan Joe, Angus Sampson - Organic Mechanic, Abbey Lee - The Dag, Courtney Eaton - Fragile

„Mad Max: Na drodze gniewu” to amerykańsko- australijski film science - fiction w reżyserii George’a Millera. Reżyser po trzydziestu latach przerwy wraca do kultowej postaci Mad Maxa. Film to reboot trylogii z lat 80. XX wieku. Akcja produkcji toczy się na terenie Australii w bliżej nieokreślonej przyszłości. Główny bohater, Mad Max (Tom Hardy), jest byłym policjantem, który zmaga się traumą po stracie rodziny. Te tragiczne wydarzenia kładą się cieniem na jego życiu, jedynym jego celem staje się wędrówka po świecie i zemsta. Pewnego dnia Max trafia w niewolę do Immortana Joe’ego, który trzyma w szachu niedobitki ludzkości. Jedna z jego podwładnych Imperator Furiosa (Charlize Theron) ucieka, porywając ze sobą nałożnicę Joe’go i przy okazji zabierając Maxa. Tym samym bohater zostaje wciągnięty w niebezpieczną walkę, gdyż Joe wyrusza w pościg za rebeliantami.

Mad Max: Na drodze gniewu (zwiastun):




Recenzja Filmu Mad Max: Na drodze gniewu:



Mad Max - na drodze do sławy



Mad Max to synonim wojownika szos, kojarzy się jednoznacznie z jazdą bez trzymanki. Począwszy od „Mad Maxa” z 1979 roku i przez dwa kolejne filmy serii z lat 80. budowano legendę postaci. Po niezbyt udanej niestety trzeciej części przygód bohatera zrezygnowano z kolejnych filmów o Maxie Rockatanskym. Niesamowite, że na kolejne przygody kultowego bohatera widzowie musieli czekać aż 30 lat. Reżyserii filmu „Mad Max: Na drodze gniewu” podjął się ten sam reżyser, George Miller. Budziło to wielkie obawy, czy Miller, który ostatnio zajmował się filmami familijnymi, poradzi sobie z nowoczesną technologią i wyśrubowanymi oczekiwaniami odbiorców. Obawy okazały się całkiem niepotrzebne. Miller przy pełnym szacunku do poprzednich części podkręcił adrenalinę do maksimum i stworzył prawdziwie wybuchowe i nowoczesne kino. W efekcie „Mad Max: Na drodze gniewu” ma szansę stać się filmem kultowym.

Szaleństwo w sercu


Fabuła filmu jest wręcz cząstkowa. Oto znany z poprzednich części bohater, były glina, zmagający się z traumą przeszłości, Max Rockatansky, powraca. Akcja filmu toczy się w bliżej nieokreślonej przeszłości, Australia została zniszczona przez wojnę, ludzkość nie posiada warunków do normalnej egzystencji. Woda i ropa naftowa stały się towarem cenniejszym niż złoto. Zdeformowane niedobitki ludzi trzyma w ryzach Immortan Joe. To z nim przychodzi zmierzyć się Maxowi i jego towarzyszce drogi, którą jest Imperatorka Furiosa. O postaciach wiemy niewiele, tylko to, co niezbędne do dalszego rozwoju akcji. Wiele jest tutaj pozostawione domysłom widzów, którzy szybko poznają reguły rządzące światem „Mad Maxa”. Mimo wszystko jednak psychologizm postaci jest całkiem niezły, a widz nie jest zagubiony w gąszczu bohaterów. Ale to nie fabuła jest tutaj najważniejsza, najważniejsza jest akcja, a tej na pewno nie brakuje.

Turpizm w oczach


„Mad Max” wciąga w swój klimat od samego początku. Reżyserowi udała się niezwykle trudna sztuka. Podkręcił na maksa śruby bezpieczeństwa, rzeczywistość w filmie jest wyhiperbolizowana do wszelkich możliwych granic. Udało się jednak Millerowi nie stoczyć w otchłań kiczu i beznadziei. To prawdziwy festiwal adrenaliny, tempa, ryzyka i wszelakiej dziwności. Niektóre elementy ocierają się o groteskę, niektóre służą tylko wzmocnieniu niekwestionowanej atrakcyjności wizualnej filmu np. facet z buchająca płomieniami gitarą.

Benzyna we krwi


„Mad Max: Na drodze gniewu” to przede wszystkim niezrównany klimat i szalone tempo akcji. Reżyser nie daje wytchnienia nawet na chwilę. Nie ma w filmie momentu na nudę, na niespokojne spoglądania na zegarek czy spokojne podjadanie popcornu. Widz nie jest w stanie oderwać wzroku od ekranu. Napięcie wzrasta z każdą sekundą, a tempo jest szalone. Wydaje się, że w żyłach bohaterów płynie benzyna, a oczy wypełnia szaleństwo. Przez większość scen obserwujemy różnorodne pojazdy przemierzające pustynne krajobrazy Australii. „Mad Max: Na drodze gniewu” to film, który jest całkiem inny od znanego nam kina postapokaliptycznego. Miller postawił na piękne, wręcz zachwycające obrazy. Warstwa estetyczna filmu jest po prostu doskonała. Jazda przez pustynną burzę, niesamowite eksplozje czy sceny w zwolnionym tempie to prawdziwe perły tego filmu.

Milczenie jest złotem


Dziwactwa na potęgę, wybuchy, sceny pełne przemocy i kadry jak z wystawy to kwintesencja produkcji Millera. W tym całym bogactwie doznań brakuje miejsca na dialogi między bohaterami. Postacie mówią niewiele, nauka kwestii filmowych nie zajęła im na pewno wiele czasu. Milczenie nie jest tu jednak wadą, „Mad Max” i tak wygrywa bardzo dobrą grą aktorską. Tom Hardy nie jest co prawda Melem Gibsonem, którego niezapomnianą kreację w poprzednich częściach na pewno zapamiętamy, ale radzi sobie bardzo dobrze i tworzy zupełnie nową jakość bohatera. Partneruje mu absolutnie genialna Charlize Theron. Zaskakujące jest to, że w filmie wypełnionym po brzegi akcją może znaleźć się tak przykuwająca uwagę rola kobieca. Całości dopełnia bardzo dobra muzyka. Dodaje ona smaczku i stawia kropkę nad i. „Mad Max: Na drodze gniewu” to niewątpliwie uczta dla każdego kinomana i powrót serii w świetnym stylu.

Marta


Mad Max: Na drodze gniewu - Zdjęcie 1 Mad Max: Na drodze gniewu - Zdjęcie 2 Mad Max: Na drodze gniewu - Zdjęcie 3 Mad Max: Na drodze gniewu - Zdjęcie 4 Mad Max: Na drodze gniewu - Zdjęcie 5 Mad Max: Na drodze gniewu - Zdjęcie 6 Mad Max: Na drodze gniewu - Zdjęcie 7 Mad Max: Na drodze gniewu - Zdjęcie 8 Mad Max: Na drodze gniewu - Zdjęcie 9 Mad Max: Na drodze gniewu - Zdjęcie 10 Mad Max: Na drodze gniewu - Zdjęcie 11 Mad Max: Na drodze gniewu - Zdjęcie 12 Mad Max: Na drodze gniewu - Zdjęcie 13 Mad Max: Na drodze gniewu - Zdjęcie 14