Filmy - FilmLine.pl

Filmy:
Aktualizacja: 2016-06-10 16:13:43



Film Magic Mike XXL (2015) Członkowie Kings of Tampa postanawiają zejść ze sceny. W tym celu planują przygotować niesamowity, pożegnalny występ.

Ocena: 4.3/10 (1198)
Premiera: PL (2015-07-01)
Długość: 01:55:00
Gatunek: Komedia
Produkcja: USA
Reżyseria: Gregory Jacobs
Scenariusz: Reid Carolin
Zdjęcia: Steven Soderbergh

Obsada: Channing Tatum - Magic Mike, Matt Bomer - Ken, Joe Manganiello - Big Dick Richie, Kevin Nash - Tarzan, Adam Rodriguez - Tito, Gabriel Iglesias - Tobias

Magic Mike XXL:


Magic Mike XXL - 00:00:00 / 01:55:00
„Magic Mike XXL” to komedia, której reżyserem jest Gregory Jacobs, a za filmowy scenariusz odpowiadają: Channing Tatum i Reid Carolin. Film adresowany jest do miłośników amerykańskich komedii i osób, którzy pasjonują się tańcem. Akcja filmu „Magic Mike XXL” rozgrywa się jakiś czas (dokładnie upływają trzy lata) po wydarzeniach z pierwszego filmu, a uściślając: po tym jak Mike, będąc już u samego szczytu postanawia zakończyć ten dziejowy etap i zrezygnować z kariery striptizera. Obecnie również inni członkowie grupy twierdzą, że przyszedł odpowiedni czas, aby zakończyć karierę i zejść ze sceny. Mają jednak pewien plan na to zakończenie. Liczy się, aby ten ostatni raz zaczarować wszystkich zupełnie, z rozmachem. Postanawiają, aby zaprosić Magic Mike’a - wielką legendę. Droga na ostatni występ obfituje w wesołe sytuacje, a także stanowi w pewnym sensie rozliczenie z przeszłością.

Recenzja Filmu Magic Mike XXL:



Wielki size



XS


Akcja filmu „Magic Mike” (produkcja z roku 2012) rozgrywała się w świecie męskich striptizerów. Przystojni faceci odsłaniali swoje piękne sylwetki przed oczami kobiet i szumem kasy. Prosta, uniwersalna opowieść szybko stała się hitem i przebojem. Zaintrygowała, zaciekawiła i porwała tłumy. Nie ma się więc co dziwić, że tak szybko powstał sequel o rozmiarze XXL. „Magic Mike” (czyli „jedynka” z 2012) była w pewien sposób magiczna. Jak dzieje się w przypadku „rozbudowanej, poszerzonej” historii do wielkiego size? Czy można wycisnąć z nowego obrazu chociaż trochę magii jak soku z gumijagód? Zdecydowanie głos w tej sprawie może zabrać każdy, choć na moje oko sequel to tylko wielka rozrywka pozbawiona jakichkolwiek ambicji poprzednika. Nie ma tu wyścigów, jest prosta fabuła i goła klata. Przystojni aktorzy są jak młodzi bogowie. Z przyjemnością eksponują swoje idealnie zbudowane sylwetki. Chcą być dla widowni, dla kobiet, które ze smakiem patrzą i pożerają oczami ciała i mięśnie. Kamera wędruje po ciałach bohaterów, zatrzymuje się raz wyżej, raz niżej, żeby w ostatecznym rozrachunku dotknąć niewidzialnego. Ciało mężczyzny staje się marzeniem kobiety, pani, dziewczyny.

XXL


Pretekstem do występów tanecznych i defilady piersiowej klaty jest właśnie fabuła. Bo tak naprawdę w filmie „Magic Mike” wszystko wiruje. Na scenie tańczy PARADOKS. Tak też zbudowany jest obraz filmowy, którego reżyserem jest Gregory Jacobs. Przykładowo: w filmie nie ma scen seksu, a i tak przez obraz przewija się dużo golizny. „Magic…” ocieka nagością, kipi i doprowadza do temperatury wrzenia (jednych - do szaleństwa i emocji, innych - do szaleństwa i irytacji). Prawda jest taka, że XXL to po prostu kino idealne dla wielbicieli dobrze zbudowanych sylwetek, pań, które rozgrzewają się na samą myśl o tańcu i wirowaniu zmysłów, a także dla wszystkich, którzy chcą zaangażować się w przygodę taneczną z głównymi bohaterami na scenie. Channing Tatum z pewnością przyciągnie przed kinowe ekrany tych, którzy uwielbiają jego grę aktorską i podziwiają jego ciało. Nie ma jednak co do tego wątpliwości, że obraz Jabobsa jest adresowany przede wszystkim do żeńskiej części publiczności, chociaż niektórzy mężczyźni pewnie zazdrosnym okiem mogą wtopić się w klimat „żarłocznej sceny”.
Porównując z „jedynką”: w „dwójce” zabrakło rozważań o ciemnej stronie striptizu, pewnego tonu moralizatorskiego czy dziwnych analiz. Jacobs postawił na świetną zabawę i doskonałą rozrywkę, męską przyjaźń i gusta kobiet. Podróż do Myrtle Beach to raczej ostatnia wycieczka Magicznego Bohatera Mike’a. Podobnie jak moja wyprawa w tamten filmowy świat. Zdecydowanie preferuję kino tak zwane ambitne, ale przecież są na tym świecie również miłośnicy dobrej zabawy. I takim to właśnie osobom z przyjemnością mogę polecić „Magicznego Mike’a” i paradoksalny piruet. Osoby, które uwielbiają tego typu klimaty na bank wyjdą z kina zadowoleni. Ci, którzy obstawiają psychologiczne rozdrapywanie ran (na przykład takich zadawanych przez striptiz) zdecydowanie pokręcą głowami z dezaprobatą.


Magic Mike XXL - Zdjęcie 1 Magic Mike XXL - Zdjęcie 2 Magic Mike XXL - Zdjęcie 3 Magic Mike XXL - Zdjęcie 4 Magic Mike XXL - Zdjęcie 5 Magic Mike XXL - Zdjęcie 6 Magic Mike XXL - Zdjęcie 7 Magic Mike XXL - Zdjęcie 8 Magic Mike XXL - Zdjęcie 9 Magic Mike XXL - Zdjęcie 10 Magic Mike XXL - Zdjęcie 11 Magic Mike XXL - Zdjęcie 12 Magic Mike XXL - Zdjęcie 13