Filmy - FilmLine.pl

Filmy:

Les combattants

Aktualizacja: 2016-06-10 16:23:11



Film Miłość od pierwszego ugryzienia (2014) Opowieść o nietypowej miłości między dwojgiem niepasujących do siebie młodych ludzi, Arnaudem i Madeleine.

Ocena: 7.8/10 (354)
Premiera: PL (2014-05-17)
Długość: 01:38:00
Gatunek: Komedia rom.
Produkcja: Francja
Reżyseria: Thomas Cailley
Scenariusz: Thomas Cailley, Claude Le Pape
Muzyka: Lionel Flairs, Benoît Rault
Zdjęcia: David Cailley
Nagrody: Cannes - Nagroda Międzynarodowej Federacji Krytyki Filmowej (FIPRESCI): sekcja równoległa Thomas Cailley, Cezary 2015 - Cezar: Najlepsza aktorka Adèle Haenel, najbardziej obiecujący aktor Kévin Azaïs, najlepszy film debiutancki Pierre Guyard, Thomas Cailley

Obsada: Adele Haenel - Madeleine Beaulieu, Kevin Azais - Arnaud Labrède, Antoine Laurent - Manu Labrède, Brigitte Roüan - Hélène Labrède, William Lebghil - Xavier, Thibaut Berducat - Victor, Nicolas Wanczycki - Lieutenant Schlieffer, Frédéric Pellegeay - Le recruteur

Miłość od pierwszego ugryzienia:


Miłość od pierwszego ugryzienia - 00:00:00 / 01:38:00
„Miłość od pierwszego ugryzienia” to francuska komedia romantyczna w reżyserii Thomasa Cailley’a. Film opowiada o parze młodych ludzi, którzy z pozoru w ogóle do siebie nie pasują. Arnaud (Kevin Azais) wiedzie spokojne życie, bez większych rewolucji. Chłopak pracuje w rodzinnym interesie, czasem spotyka się z przyjaciółmi i nic nie zapowiada wielkich zmian. Bohater przez przypadek poznaje piękną i bardzo charakterystyczną Madeleine (Adele Haenel), Arnaud ma zadanie zbudować szopę u rodziców dziewczyny. Madeleine jest inna niż dziewczyny w jej wieku, bohaterka ćwiczy swoje ciało, rzeźbi mięśnie, a jej największym marzeniem jest przygotowanie się do udziału w obozie militarno-survivalowym. Chłopak chciałby pokazać, że nie jest mięczakiem i dzielnie jej towarzyszy w ćwiczeniach. W tym czasie między młodymi bohaterami rodzi się miłość od pierwszego… ugryzienia.

Recenzja Filmu Miłość od pierwszego ugryzienia:



Love nie story, czyli „Miłość od pierwszego ugryzienia”



Love


Ktoś, kto nie przepada za komediami mógłby z góry wzruszyć ramionami i przegapić / przekreślić film, który posiada w sobie jakiś elektromagnes, jakąś siłę i moc, bowiem jest inny aniżeli sztampowe amerykańskie komedie w klimacie „love story”. „Les Combattants” (reżyseria: Thomas Cailley) to nie amerykańska sieczka z cudowną słodką ścieżką o miłości, to nie żaden cukier puder czy lukier na samotne serce, ani głupkowata komedia o dwójce takich, którzy nie pasowali do siebie, ale w konsekwencji nie mogli bez siebie wytrzymać i żyć. Thomas Cailley z „Miłości...” tworzy wymykający się z reguł i schematów obraz o uczuciach i emocjach. Komedie nigdy do mnie nie przemawiały, rzadko która mogła zapisać się w myślach, jako „dobra, nieprzerysowana” sztuka. Odbiegałam od wymuszonego humoru, od działań na siłę, czy mdłej gry głównych bohaterów. W „Les Combattants” wszystko jest inaczej.

Story


Przyjrzyjmy się teraz dwójce głównych bohaterów tej francuskiej produkcji. Mężczyzna - ON - Arnaud Labrede (Kevin Azais) to młody człowiek, zaradny i poukładany. Swoją przyszłość wiąże z rodzinnym biznesem. Bohatera cechuje jednak nieśmiałość. Jest skryty, ale oddany rodzinie. Ma swoje pasje i zainteresowania, ale na pierwszy rzut oka nie wyróżnia się niczym szczególnym. ONA - kobieta - Madeleine to urocza chłopczyca albo nawet dziwaczka, która jest panikarą. Pochodzi z bogatej francuskiej rodziny. Niesie w swoim sercu cały bagaż marzeń i próbuje doprowadzić siebie do marzeń swojej duszy. Bohaterowie spotykają się zupełnym przypadkiem (a może jednak zupełnym „przeznaczeniem”) na ćwiczeniach pokazowych. Tam też dochodzi do pierwszego ugryzienia.
W filmie Cailleya nie wszystko jednak jest do końca pewne. Nie ma tutaj jasności, korytarze są raczej zamglone, a akcja wymyka się spod kontroli w najmniej spodziewanych momentach. Amerykańska komedia z pewnością znudziłaby mi się już po pierwszych piętnastu minutach i bez oglądania znałabym zakończenie. Francuski obraz natomiast zaintrygował i sprawił, że chciałam towarzyszyć bohaterom do samego końca.

Love/Story od pierwszego ugryzienia


Doskonałym atutem filmu są bohaterowie. Świetnie w swoich kreacjach filmowych odnaleźli się aktorzy: Kevin Azais i Adele Haenel. Pomiędzy postaciami widoczna jest chemia, naturalność ich kroków nie jest możliwa do zmierzenia żadną miarą. Tak właśnie winny wyglądać emocje i uczucia i budowanie kreacji/postaci. Ta wyjątkowa para z pewnością zaprzyjaźni się z sercami wielu widzów (w każdym wieku). „Miłość od pierwszego ugryzienia” jest więc komedią, w której naturalność i wspaniała gra aktorska zasługują na wielki plus. Na pochwałę zasługuje również fakt, iż film nie jest komedią typową - ani czarną, ani białą, ani truskawkową. Jest po prostu komedią inną niż wszystkie.
Trzeba zauważyć i zwrócić koniecznie uwagę na fakt, iż „Miłość od pierwszego ugryzienia” jest reżyserskim debiutem Thomasa Cailleya. Francuski twórca oczyszcza scenariusz ze schematów i modyfikuje formułę tak, jak wiosna modyfikuje ludzkie serca. Myślę, że zdecydowanie warto pokusić się o uroczy seans filmowy. Niech bohaterowie i fabuła uszczypną / ugryzą nas leciutko w duszę. Polecam.


Miłość od pierwszego ugryzienia - Zdjęcie 1 Miłość od pierwszego ugryzienia - Zdjęcie 2 Miłość od pierwszego ugryzienia - Zdjęcie 3 Miłość od pierwszego ugryzienia - Zdjęcie 4 Miłość od pierwszego ugryzienia - Zdjęcie 5 Miłość od pierwszego ugryzienia - Zdjęcie 6 Miłość od pierwszego ugryzienia - Zdjęcie 7 Miłość od pierwszego ugryzienia - Zdjęcie 8 Miłość od pierwszego ugryzienia - Zdjęcie 9 Miłość od pierwszego ugryzienia - Zdjęcie 10 Miłość od pierwszego ugryzienia - Zdjęcie 11 Miłość od pierwszego ugryzienia - Zdjęcie 12 Miłość od pierwszego ugryzienia - Zdjęcie 13 Miłość od pierwszego ugryzienia - Zdjęcie 14 Miłość od pierwszego ugryzienia - Zdjęcie 15