Filmy - FilmLine.pl

Film:

Minions

Aktualizacja: 2016-06-10 16:13:36



Film Minionki (2015) Pewnego razu Gru otrzymuje zlecenie. Musi powstrzymać złą Scarlet Ovarkill. Zła kobieta planuje przejąć władzę i zapanować nad światem, co może doprowadzić do koszmaru.

Ocena: 6.1/10 (1394)
Premiera: PL (2015-06-11)
Długość: 01:31:00
Gatunek: Animacja, Familijny, Komedia
Produkcja: USA
Reżyseria: Kyle Balda, Pierre Coffin
Scenariusz: Brian Lynch
Muzyka: Heitor Pereira

Obsada: Sandra Bullock - Scarlett Overkill, Jon Hamm - Herb Overkill, Steve Carell - Gru, Pierre Coffin - Minion Kevin / Minion Bob / Minion Stuart / Miniony, Chris Renaud - Miniony, Hiroyuki Sanada - Sumo-złoczyńca, Katy Mixon - Tina, Jennifer Saunders - Królowa Elżbieta II

The Minions to komediowa animacja familijna, której reżyserami są: Kyle Balda i Pierre Coffin. Scenariusz filmowy opracował Brian Lynch. Obraz „The Minions” przenosi widzów w przeszłość. I tutaj rozpoczyna się niesamowita historia - najmłodsi mogą poznać historię Minionków od samego początku, od zarania dziejów, do momentu, w którym pojawia się Gru. Minionki przeżyły już wiele przygód. Służyły pod wodzą złych przywódców, były pod skrzydłami Napoleona, nie jest im obcy nawet hrabia Dracula. Obecnie czują się opuszczone i osamotnione. Nie mają komu służyć i pogrążyły się w rozpaczy. Pewnego razu Gru otrzymuje zlecenie. Musi powstrzymać złą Scarlet Ovarkill. Zła kobieta planuje przejąć władzę i zapanować nad światem, co może doprowadzić do koszmaru.

Minionki (zwiastun):




Recenzja Filmu Minionki:



Oszalej na żółto



Minionki zna już cały świat. Czy się je lubi czy się nie lubi, słonecznych, dziwnych stworków nie sposób ich nie znać. Cytrynowe szaleństwo opanowało praktycznie całą kulę ziemską. Minionki zaglądają praktycznie z każdej sklepowej półki, widnieją na koszulkach, piżamach, a nawet na płatkach śniadaniowych, machają emotikonami na Facebooku. Jednym słowem Minionkomania. Czym akurat te kreskówkowe postacie zasłużyły sobie na taką popularność? Niewątpliwie budzą one sympatię widzów i powodują wielki, promienisty uśmiech.

Cytrusowa energia


Wszystko zaczęło się od „Jak ukraść księżyc”. Minionki pojawiające się w animacji skradły serca milionom widzów i wywołały absolutną rewolucję. Wybuchy śmiechu na sali kinowej były tak głośne, że księżyc sam trząsł się na niebie. Jakże nie pokochać było tych stworków, które pragną zła, a paradoksalnie czynią dobro. Kontynuacja jeszcze wzmogła apetyty. „Minionki 3” z 2015 roku to produkcja, która skupia całą uwagę na tych przesympatycznych żółtych stworkach. Reżyser filmu Pierre Coffin najżółciejszymi gwiazdami filmu czyni właśnie Minionki. Prawdziwi fani nie mogli się doczekać tego stężenia żółci na ekranach kinowych. Produkcja zaczyna się bardzo dobrze. Otóż w pewnym skrócie widzowie poznają historię Minionków. Przez wieki są one bowiem na usługach wszelkich łotrów, najgorszych drani, jakich nosiła ziemia. Najczęściej jednak Minionki przez swoją nieporadność uśmiercają kolejnych swoich panów. Scenki z różnych etapów historycznych prawdziwie rozkładają ze śmiechu. To najlepsza z możliwych kwintesencja minionkowatości.

Co za żółto, to niezdrowo


Niestety druga część filmu nie dorównuje pierwszej. Bohaterowie wyruszają bowiem na wyprawę w poszukiwaniu nowego, złego pana i poznają Scarlet O’Haracz (o bogowie! wielkie brawa za nazwanie tej bohaterki). Minionki stają się jednak z czasem męczące. Od każdego słońca potrzebna jest chwila wytchnienia. Producenci „Minionków” ignorują ten fakt i tak bardzo nasycają kolejne sceny energią Minionków, że spada poziom energii widza. Poza tym twórcy momentami chyba zapomnieli, że głównym odbiorcom animacji są jednak dzieci. Nakierunkowali żart i wydarzenia w animacji zbytnio w kierunku widza bardziej dorosłego i zapomnieli o czymś absolutnie koniecznym w filmach dla dzieci. W „Minionkach” brak pouczenia brak pięknej prawdy wypływającej z walki dobra ze złem. Nietrudno bowiem sobie wyobrazić przerażenie pięciolatka, któremu serwowana jest scena z mimem władającym piłą mechaniczną. Poza tym brak tu uzasadnienia walki Minionków ze Scarlet. Minionki walczą z nią, „bo ona zaczęła”, co również nie jest dobrą lekcją dla najmłodszych. Przed rodzicami stoi tu nie lada wyzwanie, muszą oni bowiem wytłumaczyć swoim pociechom, że zło nie jest tak fajne, jak wynikałoby z produkcji. Zdecydowanie nie jest to produkcja dla młodszych widzów. Bardziej odnajdą się w nim zapaleni fani żółtych stworków. Jest szalenie, głośno, kolorowo, ale niestety brak tu głębi, moralizatorskich prawd. Szkoda, może innym razem…


Minionki - Zdjęcie 1 Minionki - Zdjęcie 2 Minionki - Zdjęcie 3 Minionki - Zdjęcie 4 Minionki - Zdjęcie 5 Minionki - Zdjęcie 6 Minionki - Zdjęcie 7 Minionki - Zdjęcie 8 Minionki - Zdjęcie 9 Minionki - Zdjęcie 10 Minionki - Zdjęcie 11 Minionki - Zdjęcie 12 Minionki - Zdjęcie 13