Filmy - FilmLine.pl

Filmy:

Shan He Gu Ren

Aktualizacja: 2016-06-10 16:14:49



Film Nawet góry przeminą (2015) „Nawet góry przeminą” to dramat produkcji chińsko-francusko-japońskiej, który powstał w 2015 roku. Film opowiada historię Tao i jej najbliższych na 3 poziomach czasowych: 1999, 2014 i 2025.

Ocena: 8.7/10 (352)
Premiera: PL (2015-05-20)
Długość: 02:11:00
Gatunek: Dramat
Produkcja: Chiny, Francja, Japonia
Reżyseria: Zhangke Jia
Scenariusz: Zhangke Jia
Muzyka: Yoshihiro Hanno
Zdjęcia: Nelson Yu Lik-wai
Nagrody: MFF w San Sebastian - 2015 - Nagroda Publiczności - Najlepszy film europejski Zhangke Jia

Obsada: Tao Zhao - Tao , Yi Zhang - Zhang Jinsheng, Jing Dong Liang - Liangzi, Zijian Dong - Dollar, Sylvia Chang - Mia

Nawet góry przeminą:


Nawet góry przeminą - 00:00:00 / 02:11:00
„Nawet góry przeminą” to dramat, którego reżyserem jest Zhangke Jia. Film wyprodukowano w 2015 roku. Jest to produkcja chińsko-francusko-japońska idealna dla każdego, kto uwielbia zagłębiać się w inną kulturę i poznawać zasady rządzące dalekim światem, a także dla miłośników wysuwania się w przyszłość (chociaż nie jakąś bardzo odległą). Rzecz bowiem dzieje się w „kilku czasach”, albo rzec można, że na różnych planach czasowych począwszy od 1999 roku aż to 2025. Główną bohaterką „Nawet góry przeminą” jest lokalna piękność - Tao. W tej niezwykłej dziewczynie zakochują się dwaj przyjaciele. Kobieta wybiera jednak tego, który posiada większy majątek i za niego wychodzi za mąż. Bardzo szybko zachodzi w ciążę, a owocem ich związku jest Dollar. Nie wszystko jest jednak tak proste jakby się mogło wydawać. „Nawet góry przeminą” to dramat o miłosnym trójkącie, a także ambitna próba spojrzenia na Chiny. Kino dla wymagających, a także dla tych, którzy kochają wzruszające opowieści o miłości.

Recenzja Filmu Nawet góry przeminą:



„Uczyniwszy na wieki wybór, w każdej chwili wybierać muszę.” (Jerzy Liebert)
- rzecz o przemijaniu z góry



Nim przeminą


Ujmujący, liryczny tytuł. Plakat z przewagą błękitu. Trailer, w którym rozbrzmiewa jeden z moich ulubionych dźwięków - Pet Shop Boys - Go West. Te wszystkie elementy złożyły się na dosyć dobrą zapowiedź filmu chińskiego reżysera. „Nawet góry przeminą”, to produkcja nad którą pieczę reżyserską sprawował Jia Zhangke. Publiczność otrzymuje rodzinną sagę, opowieść rozpisaną na wiele lat i sekwencji. Film, który potrafi z jednej strony mocno poruszyć, a z drugiej strony zasmucić, rozbawić, skłonić do refleksji. Ta ponad dwugodzinna produkcja z pewnością nie przeminie bez echa, dlatego warto skusić się na filmowy seans, który stanie się wędrówką szlakiem innej kultury, mentalności, tęsknoty. Jia Zhangke stara się puścić akcję rytmem wolnym, spokojnym, aby zakiełkowała w widzach refleksja. Góry płyną delikatnie niczym cicha rzeka, woda, porywają do uczuć, budzą tęsknoty, a nawet zahaczają o wyobraźnię, która pełna jest zapachów i czasu przeszłego. Nim przeminą sprowokują do refleksji, będą wymagały skupienia.

Odpływy czasu


Historia przedstawiona w produkcji reżysera Zhangke obejmuje kilka planów czasowych. Można pokusić się o stwierdzenie, iż akcja rozciąga się w czasie, poszczególne elementy czasowe nakładają się na siebie i w ten sposób tworzą całość. Są tutaj następujące plany: rok 1999, 2014 a nawet 2025. Ostatni plan czasowy zdaje się być już pewną wizją przyszłości: szkicem, szkicownikiem, zarysem. Każda z czasowych płaszczyzn wykorzystuje odmienne środki wizualne, co wpływa na ogólny koloryt całej produkcji/opowieści. Główna bohaterka filmu „Nawet góry przeminą” jest młodą dziewczyną i nosi imię Tao. Popełnia ona błędy, podejmuje różne decyzje (nie każda z decyzji okazuje się jednak tą dobrą), odnosi małe sukcesy, uśmiecha się, smuci. Jest normalną dziewczyną, która ma prawo dojrzewać i mylić się. Pierwsza sekwencja to rozdroże. Emocje drą się na strzępy. Tao musi dokonać ważnego życiowego wyboru pomiędzy adoratorami. Którego mężczyznę wybrać? Adoratorzy różnią się od siebie. Pierwszy z nich to Zhang Jinsheng - jest silny, męski, bogaty, ale do tego arogancki, drugi to Liangzi - cichy, bez większych perspektyw. Tao dokonuje wyboru, rodzi syna (o imieniu Dollar) i przez kolejne lata musi nosić na ramionach konsekwencje swoich wczesnych decyzji.
Portret przemijania
Reżyser pozwala jednak widzowi na własny osąd. Nie ma tutaj narzucania zdania z góry. Są po prostu góry i myśli, marzenia i tęsknoty. Z jednej strony otrzymujemy na tacy portret kilku osób, które w pewien sposób są ze sobą powiązane/złączone. Z drugiej strony obserwujemy przemiany ekonomiczno-społeczne w Chinach. Zhangke stworzył dzieło ambitne, w którym skala mikro i makro doskonale się synchronizuje. Bohater - siła globalna - przewroty, ambicje, miłość - to wszystko to jeden wielki kalejdoskop kolorów, barw, odczuć. Doskonała uczta dla wybrednego widza.
Opowieść, jaką serwuje nam Zhangke jest z jednej strony historią o przemijaniu, pełną metafor, dźwięków i myśli ponad ten świat, z drugiej stanowi traktat o człowieku, o jego naturze pełnej sprzeczności, o istocie ludzkiej, która ma prawo wyboru, ponieważ kieruje się wolną wolą, ale często jednak się myli, ponieważ zbyt mocno dąży do perfekcji. „Nawet góry przeminą” to doskonały film, który otwiera łańcuch przemyśleń i maluje kulturę Dalekiego Wschodu. Naprawdę warto.


Nawet góry przeminą - Zdjęcie 1 Nawet góry przeminą - Zdjęcie 2 Nawet góry przeminą - Zdjęcie 3 Nawet góry przeminą - Zdjęcie 4 Nawet góry przeminą - Zdjęcie 5 Nawet góry przeminą - Zdjęcie 6 Nawet góry przeminą - Zdjęcie 7 Nawet góry przeminą - Zdjęcie 8 Nawet góry przeminą - Zdjęcie 9 Nawet góry przeminą - Zdjęcie 10 Nawet góry przeminą - Zdjęcie 11 Nawet góry przeminą - Zdjęcie 12 Nawet góry przeminą - Zdjęcie 13 Nawet góry przeminą - Zdjęcie 14