Filmy - FilmLine.pl

Filmy:

Mr. Peabody & Sherman

Aktualizacja: 2016-06-10 16:24:19



Film Pan Peabody i Sherman (2014) Pan Peabody to wyjątkowo uzdolniony pies, laureat Nagrody Nobla, wynalazca wehikułu czasu. Bohater musi sprawdzić się jako ojciec adoptowanego chłopca, Shermana.

Ocena: 7/10 (320)
Premiera: PL (2014-02-07)
Długość: 01:32:00
Gatunek: Animacja, Familijny, Przygodowy
Produkcja: USA
Reżyseria: Rob Minkoff
Scenariusz: Craig Wright
Muzyka: Danny Elfman

Obsada: Ty Burrell - Pan Peabody, Max Charles - Sherman, Ariel Winter - Penny Peterson, Allison Janney - Pani Grunion, Leslie Mann - Patty Peterson, Stephen Colbert - Paul Peterson, Karan Brar - Mason

Pan Peabody i Sherman:


Pan Peabody i Sherman - 00:00:00 / 01:32:00
Pan Peabody to wyjątkowy pies, zdobył nagrodę Nobla, jest znanym i cenionym naukowcem. Nigdy jednak nie miał szczęśliwej rodziny. Dlatego postanowił adoptować dziecko. W ten sposób pod jego opiekę trafił Sherman. Chłopiec doskonale rósł i rozwijał się pod czujnym okiem Pana Peabody’ego. Naukowiec wprowadził go w świat wiedzy i wiele nauczył. Pokazał mu też, jak fascynująca może być historia. Pan Peaboby to bowiem wynalazca wehikułu czasu. Kiedy Sherman idzie do szkoły, na lekcji historii jest najlepszy, czym naraża się pewnej dziewczynce, Penny. Penny w odwecie zaczyna dokuczać Shermanowi i wyzywać go od psów. Jest to przyczyną bójki między dziećmi, w efekcie której Sherman ugryzł koleżankę. To zdarzenie sprawia, że Panem Peabodym i Shermanem zaczyna się interesować opieka społeczna, a raczej jej bardzo nieżyczliwa pracownica, Pani Grunion. Aby ratować sytuację, Pan Peaboby zaprasza na kolację rodziców Penny. Sherman pokazuje dziewczynce wehikuł czasu i tak zaczyna się szalona przygoda i podróż poprzez wieki.

Recenzja Filmu Pan Peabody i Sherman:



Każdy pies powinien mieć chłopca, każde dziecko powinno mieć dom



Rob Minkoff, reżyser uwielbianego przez całe pokolenia „Króla Lwa” czy „Stuarda Malutkiego”, powraca na ekrany ze swoją najnowszą animacją pt.: „Pan Peabody i Sherman”. Narratorem opowieści o psie i jego adoptowanym synu jest sam Pan Peabody. Główny bohater to niezwykle uzdolniony pies, który od zawsze był inny i wyróżniał się. Interesowała go wiedza, doświadczenia naukowe, dlatego nigdy nie miał rodziny, nie został przygarnięty, jak inne psy w schronisku. Kiedy w dziedzinie naukowej osiągnął już wszystko, postanowił adoptować dziecko. W ten sposób pies został rodzicem adopcyjnym małego Shermana.

Nauka


„Pan Peaboby i Sherman” wciąga od pierwszych chwil. Opowieść o genialnym psie i chłopcu wzrusza, bawi, zatrzymuje i przyprawia o zawrót głowy. Głównym wątkiem jest tutaj podróż w czasie. Niczym bohaterowie słynnego „Powrotu do przyszłości” Roberta Zemeckisa Pan Peabody i Sherman wsiadają w swoją kapsułę czasu i udają się w dowolne miejsce i w dowolny czas. W ten sposób Pan Peabody uczy Shermana historii, pokazuje mu najważniejsze wydarzenia w dziejach ludzkości. Fakt, że chłopiec może uczestniczyć w tych wydarzeniach, że rozmawia z postaciami historycznymi, sprawia, że Sherman bardzo szybko się uczy. W konsekwencji jego ogromna wiedza stanie się przyczyną zazdrości szkolnej koleżanki. Młodsza część publiczności podczas projekcji ma szansę, żeby się wiele nauczyć. Widzowie razem z bohaterami przenoszą się w czasy starożytne, czasy renesansu czy w czasy Rewolucji Francuskiej. Spora dawka wiedzy podana jest w genialny sposób, za pomocą scenek humorystycznych. Dzieci poznają słynne nazwiska, dotykają w ten sposób czasem po raz pierwszy historii. Jest to według mnie świetny sposób na naukę i film posiada bardzo dużą wartość edukacyjną. Po projekcji filmu chyba nie będzie ani jednego widza, który nie wiedziałby np. kim był Leonardo da Vinci.

Zabawa


Edukacyjny aspekt filmu „Pan Peabody i Sherman” nie narzuca się, nie jest nachalny. Można zaryzykować nawet stwierdzenie, że jest wręcz niewyczuwalny. Nauka przychodzi sama. Widz skupia się raczej na szalonych przygodach bohaterów. W filmie pod dostatkiem jest scen pościgów i wyczynów niemal kaskaderskich. Gwarantuję- serce nieraz poskoczy do gardła podczas śledzenia przygód głównych bohaterów. Rob Minkoff doskonale wie, jak żonglować napięciem, kiedy przyspieszyć, kiedy zwolnić, a kiedy spotęgować je do granicy maksymalnej. Wszystko to zostało okraszone sporą dawką bardzo dobrego humoru. Z żartów podczas seansu „Pan Peabody i Sherman” śmiałam się głośniej i bardziej szczerze niż podczas seansu niejednej komedii. Młodsi widzowie po seansie na pewno będą mogli czuć się w pełni usatysfakcjonowani.

Refleksja


„Pan Peabody i Sherman” to nie tylko nauka i zabawa. To także spora dawka refleksji oraz mądrości życiowych. To opowieść o odwadze, o rozsądku i szaleństwie. Sherman niczym mitologiczny Ikar wzbija się na maszynie latającej w niebo. Robi to mimo zakazów ojca. Bohaterowie reprezentujący skrajne wartości uczą się od siebie. Sherman przy Penny odzyskuje wiarę w swoje możliwości, decyduje się na odrobinę szaleństwa. Pod wpływem młodych zmienia się także i Pan Peabody, który przestaje patrzeć na świat tylko rozsądkowo. „Pan Peabody i Sherman” to także niezwykle ciepła opowieść o rodzinie, o tym cieple, jakie mogą dać rodzice, którzy choć czasem niedoskonali zasługują na miłość i szacunek.

Agnieszka Walczak


Pan Peabody i Sherman - Zdjęcie 1 Pan Peabody i Sherman - Zdjęcie 2 Pan Peabody i Sherman - Zdjęcie 3 Pan Peabody i Sherman - Zdjęcie 4 Pan Peabody i Sherman - Zdjęcie 5 Pan Peabody i Sherman - Zdjęcie 6 Pan Peabody i Sherman - Zdjęcie 7 Pan Peabody i Sherman - Zdjęcie 8 Pan Peabody i Sherman - Zdjęcie 9 Pan Peabody i Sherman - Zdjęcie 10