Filmy - FilmLine.pl

Filmy:

The Captive

Aktualizacja: 2016-06-10 16:22:40



Film Pojmani (2014) Osiem lat temu dziesięciolatka została uprowadzona z samochodu zaparkowanego przy sklepie. Aktualnie pojawiły się nowe informacje dotyczące sprawy i porwania.

Ocena: 7.6/10 (470)
Premiera: PL (2014-05-16)
Długość: 01:52:00
Gatunek: Thriller
Produkcja: Kanada
Reżyseria: Atom Egoyan
Scenariusz: Atom Egoyan, David Fraser
Muzyka: Mychael Danna
Zdjęcia: Paul Sarossy

Obsada: Ryan Reynolds- Matthew, Scott Speedman -Jeffrey, Rosario Dawson -Nicole, Mireille Enos -Tina, Kevin Durand -Mika, Alexia Fast -Cass, Peyton Kennedy - Młoda Cass, Bruce Greenwood -Vince, Brendan Gall -Teddy, Aaron Poole - Mike, Jason Blicker -Sam, Aidan Shipley - Albert

Pojmani:


Pojmani - 00:00:00 / 01:52:00
Film w reżyserii Atoma Egoyana pod tytułem „Pojmani” opowiada historię mężczyzny, który rozpaczliwie poszukuje swojej zaginionej córki. Dziewczynka zaginęła kilka lat temu, a aktualnie pojawiły się nowe informacje dotyczące sprawy i porwania. Osiem lat temu dziesięciolatka została uprowadzona z samochodu, który ojciec dziewczynki zaparkował przy sklepie. Dziecko znika i wszyscy pogrążeni są w czarnej rozpaczy. Po latach wychodzi na jaw, że Cassandrę przetrzymuje pedofil. Uczy ją gry na pianinie i częstuje muzyką klasyczną. Cass jest również wizytówką - twarzą na wejście, żeby werbować małe dzieci do kręgu. Zrozpaczony ojciec próbuje na własną rękę odnaleźć i uratować swoją córkę. W rolę ojca wcielił się Ryan Reynolds. Czy Matthew odnajdzie swoje dziecko? Jak zakończy się bajka „o złym wilku”, który w lesie ukrywa Cassandrę?

Recenzja Filmu Pojmani:



Biała łamigłówka, czyli o „Pojmanych” Atoma Egoyana



Atom Egoyan, znany z takich produkcji jak np.: „Diabelska przełęcz” („Devil’s Knot” - 2013), „Chloe” (2009), czy „Adoracja” („Adoration” - 2008), tym razem pokusił się o kolejne dzieło - „Pojmanych”. (Uważam, że zdecydowanie lepszym tytułem dla tego filmu byłby „Krąg” lub „Siatka”). Zamierzeniem reżysera było po raz kolejny zaskoczenie publiczności. Filmy Egoyana zawsze budziły we mnie spore emocje, dlatego znów liczyłam na niesamowite wrażenia (jak w przypadku „Diabelskiej przełęczy” czy „Chloe” - produkcji, w których niezwykła tajemniczość wywoływała drżenie). Czy się rozczarowałam? Myślę, że nie. Osobom, które lubią prowadzić dyskusje podczas seansu, film ten zdecydowanie odradzam. Polecam go za to wszystkim, którzy mocno angażują się w świat fabularny, przyciskają duszą do ekranu, analizują każdy szczegół.

Cicer cum caule


Do filmu należy mieć specyficzne podejście, gdyż wymaga on od widza nienagannego skupienia, identycznego jak na wykładach z logiki. Fabuła, na pierwszy rzut oka banalna, dopomina się od widza ogromnego wysiłku intelektualnego, momentami od łączenia czasów akcji zaczynają pękać myśli. Wszystko jest swoistym cicer cum caule i praktycznie przez cały czas trwania seansu widz musi się domyślać, w jakim momencie czasowym znajdują się bohaterowie. Wątki iskeryczne powodują duże zamieszanie, dlatego przez cały film głównym zadaniem widza jest to, by nie odwracać oczu. Na czas narracji, czyli na ten czas, w którym opowiadana jest akcja, składają się: czas teraźniejszy (nazwijmy go w tym przypadku głównym czasem akcji), jak i retrospekcje. Jedną z funkcji montażu w „Pojmanych” jest budowa skojarzeń, dlatego momentami bardzo trudno zorientować się czy bohater znajduje się w czasie przeszłym (dalekim), przeszłym (bliskim) czy teraźniejszym (głównym). Zimowa, surowa sceneria, dużo momentami wręcz kłującej bieli, jeszcze bardziej zacierają granice pomiędzy retrospekcją, a przejściem w czas teraźniejszy.

W kręgu


Retrospekcja odsłania przed widzem porwanie 10-letniej dziewczynki o imieniu Cass. Ojciec dziecka wychodzi na chwilę po lody czekoladowe, kiedy wraca Cassandry nie ma już w samochodzie. Wszystko ma miejsce w biały dzień. Może to i lepiej? Biel w tym wypadku stanowi dobry kolor do znikania. Następnie okazuje się, że Cass (aktualnie nastolatka - Alexia Fast) jest przetrzymywana przez pedofila (Kevin Durand) w tajemniczym domu. Mika przetrzymuje dziewczynę przez osiem lat, a jej zadaniem jest obecnie werbowanie małych dzieci do kręgu. Cass pełni funkcję „witającej twarzy na wejściu”. Po kilku latach śledztwo powraca do punktu wyjścia. Do zadania przydzieleni zostają Nicole (Rosario Dawson) i Jeffrey (Scott Speedman). Pomiędzy tą dwójką znajduje się jeszcze ojciec Cassandry - zrozpaczony Matthew (Ryan Reynolds). Z początku jest on podejrzewany o to, że „wypożyczył dziecko obłąkańcowi za kasę”. Żona również koncentruje na nim swoje żale, wypominając: „zgubiłeś naszą dziewczynkę”. Matthew za wszelką cenę chce odnaleźć wroga, sto tysięcy razy udaje się w śnieżną biel, do przeklętego sklepu, by natknąć się na ślad porywacza. Pewnego dnia choinki stają się sygnalizatorami, wskazują drogę, prowadzę w stronę płaczu i wzruszenia. Później nie pozostaje już nic, jak tylko chęć odzyskania ukochanej córki.

Osiem lat


„Pojmani” tematycznie przypominają niemiecką produkcję „3096 dni” (reżyseria: Sherry Hormann). Dziesięcioletnia dziewczynka o imieniu Natascha zostaje porwana. Porywacz Wolfgang Priklopil więzi swoją ofiarę przez 3096 dni w zimnej, maleńkiej piwnicy. Cassandra zostaje natomiast umieszczona w ładnym pokoju, uczy się grać na pianinie i może obserwować swoją matkę, dzięki ukrytej kamerze. W filmie Hormann wszystko jednak skupia się na jednostkach i wnętrzu. Wnętrzu zarówno piwnicy, jak i serca, wzajemnej relacji: ofiara - porywacz. W „Pojmanych” najważniejsze jest śledztwo i elementy zewnętrzne, a aktorka grająca nastoletnią Cass - Alexia Fast - wcale nie przekonuje, w przeciwieństwie do A. Campbell-Hughes, która świetnie wcieliła się w rolę Nataschy. W filmie Egoyana świat duchowy bohaterów nie został wyeksponowany tak mocno jak w „3096” dni, przez co niemiecki film zdecydowanie bardziej bulwersuje, niepokoi i przeraża.

Biała łamigłówka


Mimo pewnych, małych niedociągnięć, nieładu, jaki panuje na ekranie, warto jednak skusić się na tę nietypową łamigłówkę w zimowej scenerii. Film zmusza do myślenia i z pewnością przemówi do wszystkich, którzy lubią produkcje w pewnym stopniu nasączone psychologizmem. „Pojmani” momentami będą w stanie poruszyć i wycisnąć łzę, na przykład w chwili kiedy Cass wypowiada słowa: „To musi być straszne, nie wiedzieć o czym marzę, albo czy w ogóle marzę”.

Kaja Kowalewska


Pojmani - Zdjęcie 1 Pojmani - Zdjęcie 2 Pojmani - Zdjęcie 3 Pojmani - Zdjęcie 4 Pojmani - Zdjęcie 5 Pojmani - Zdjęcie 6