Filmy - FilmLine.pl

Film:

Triple 9

Aktualizacja: 2016-06-10 17:24:10



Film Psy mafii (2016) „Psy mafii” to historia, która rozgrywa się w skorumpowanym środowisku policji. Jednego z policjantów zlikwidować planuje grupa przestępców.

Ocena: 7/10 (1741)
Premiera: PL (2016-02-18)
Długość: 01:55:00
Gatunek: Dramat, Kryminał
Produkcja: USA
Reżyseria: John Hillcoat
Scenariusz: Matt Cook
Muzyka: Bobby Krlic, Atticus Ross
Zdjęcia: Nicolas Karakatsanis

Obsada: Chiwetel Ejiofor - Michael Atwood, Casey Affleck - Chris Allen, Anthony Mackie - Marcus Belmont, Woody Harrelson - Jeffrey Allen, Aaron Paul - Gabe Welch, Kate Winslet - Irina Vlaslov,Clifton Collins Jr. - Franco Rodriguez, Norman Reedus - Russell Welch, Gal Gadot - Elena Vlaslov, Teresa Palmer - Michelle Allen , Michael Kenneth Williams - Sweet Pea, Michelle Ang - Trina Ling

„Psy mafii” to dramat kryminalny, który pojawił się na ekranach polskich kin 18 marca 2016 roku. Światowa premiera filmu miała miejsce w miesiąc przed polską - 18 lutego 2016. Reżyserem dreszczowca (bo tak również można sklasyfikować „Psy mafii”) jest John Hillcoat (sprawował pieczę reżyserską nad takimi produkcjami jak „Gangster”, „Droga”). „Psy mafii” są wielowątkową historią, która potrafi obudzić niesamowite emocje. Akcja płynie szybko i dynamicznie, zwroty akcji potrafią zaskoczyć. Rzecz dzieje się w środowisku policjantów, gangsterów i rosyjskiej mafii. Już na samym początku nasuwa się pytanie: komu ufać. Wszystko owiane tajemnicą i dreszczem jak na dobry film o mafii przystało. Gangsterzy wraz z policjantami planują wielki skok. Chcą odwrócić uwagę lojalnych glin i organizują zamach na życie jednego z policjantów. Pieczę nad wszystkim sprawuje rosyjska mafia. Wielką Damą mafii jest Irina Vlaslov (w roli tej zobaczymy niesamowitą Kate Winslet).

Psy mafii (zwiastun):




Recenzja Filmu Psy mafii:



Mafia z szarfą - o Triple 9 w sposób nieoczywisty



Taniec sumienia


Na seanse sensacyjno-kryminalne chodzę raczej z pochyloną głową, bez stanu euforii , z podciętym skrzydłem. Tym razem jednak było zupełnie inaczej. „Psy mafii” przeszły/przebiły moje oczekiwania, ale od początku. Do kina wybrałam się z nastawieniem pod tytułem „dobra, kolejny kryminał”, ale już od pierwszych scen robiło się ciekawie, a mrok tajemnicy hipnotyzował myśli i oczy. Lubię produkcje, w których nie wszystko jest jasne, gdzie akcja rwie się albo wiruje jak szarfa niesamowitej tancerki. „Psy mafii” to kryminał, którego oryginalny tytuł brzmi Triple 9. I tutaj należy zwrócić uwagę na fakt, iż triple 9 to hasło używane w policji amerykańskiej, kiedy umiera policjant wówczas cały patrol jest wysyłany na miejsce zdarzenia. Oryginalny tytuł posiada więc dodatkowe znaczenia (triple 9 możemy odczytywać na wielu płaszczyznach, ale nie będę wnikać głębiej w fabułę, aby jej nie zdradzić). Reżyserem „Psów…” jest John Hillcoat (sprawował pieczę reżyserską nad takimi produkcjami jak „Droga” czy „Gangster”), który podaje widzom porcję wrażeń, dobre akcję i całkiem niezły kryminał. Trochę tutaj jednak przerostu bohaterów nad treścią i dlatego łatwo się momentami pogubić, zboczyć z drogi i udać w zaślepioną, ciemną uliczkę, z której ciężko się będzie wydostać. Niektóre postacie wypełniają jedynie film, ale nie wnoszą nic specjalnego w tę produkcję (momentami drażniąca Kate Winslet, czy seksowna Gal Gadot). Fakt, „Psy mafii” nafaszerowane są strzelaninami, głowami, które odpadają i toczą się po ekranie, wątkami, które można byłoby usunąć poza fabułę, a także natłokiem postaci. Film Hillcoata nie jest jednak zły. Właściwie to pokusiłabym się o stwierdzenie: jest dobry. Może nie tak udany jak wcześniej wspomniany „Gangster”, ale kino to z pewnością nie wyjdzie nam bokiem.

Strzępy sumienia


Bohaterowie filmu są członkami gangu, który dokonuje napadów, a wszystkim zarządza rosyjska mafia. Królową, która rozdaje karty jest bezwzględna i surowa Irina (w rolę wcieliła się Kate Winslet). Świat przedstawiony w filmie jest wrogi, okrutny i wstrętny. Głowy bohaterów są raczej wytrzepane z moralności, chociaż może gdzieś pomiędzy ofiarami i złem dostrzec można strzępy sumienia i kawałki zasad, kodeksów. Przede wszystkim dotyczy to Marcusa. A tym, co jest w stanie chronić przed zupełną degeneracją, syfem i złem są instynkty rodzinne. I tak na przykład Michael Atwood troszczy się o synka, Irina kombinuje i tworzy wizje, aby wyciągnąć męża z celi, a Chris Allen ma żonę i dziecko i bardzo swoją rodzinę kocha.
Mimo iż w „Psach mafii” nie ma w zasadzie uwodzenia, to film w jakiś sposób uwodzi. Czym przede wszystkim? Chyba właśnie dynamiką i mrokiem, całą tą niesamowicie „brudną realizacją”, za którą produkcja otrzymuje ode mnie najwięcej punktów. Każdy bohater ma coś za koszulą, brudy sumienia próbuje wypierać we własnej pralni. Reżyser doskonale uwypuklił także „brudne tło przestępcze”, któremu widzowie mogą się przyglądać ze zadziwieniem. To co cechuje „Psy mafii” to realizm i staranność. I za to również wielki plus. Nie wszystko jest tutaj jednak idealnie dopasowane, niektóre kreacje wręcz biją po oczach przerysowaniem, jednakże uważam, iż Triple 9 to film dla wszystkich, którzy lubią dobre, kryminalne kino. Wystawiam siedem z plusem i polecam.


Psy mafii - Zdjęcie 1 Psy mafii - Zdjęcie 2 Psy mafii - Zdjęcie 3 Psy mafii - Zdjęcie 4 Psy mafii - Zdjęcie 5 Psy mafii - Zdjęcie 6 Psy mafii - Zdjęcie 7 Psy mafii - Zdjęcie 8 Psy mafii - Zdjęcie 9 Psy mafii - Zdjęcie 10 Psy mafii - Zdjęcie 11 Psy mafii - Zdjęcie 12 Psy mafii - Zdjęcie 13 Psy mafii - Zdjęcie 14