Filmy - FilmLine.pl

Film:

Sin City: A Dame to Kill For

Aktualizacja: 2016-06-10 16:20:45



Film Sin City 2: Damulka warta grzechu (2014) Robert Rodriguez wraca do Sin City, miasta, które pochłania każdego swoim mrokiem, przemocą, szaleństwem i ociekającymi seksem kobietami.

Ocena: 6.9/10 (2528)
Premiera: PL (2014-08-19)
Długość: 01:42:00
Gatunek: Kryminał, Thriller
Produkcja: USA
Reżyseria: Robert Rodriguez, Frank Miller
Scenariusz: Frank Miller
Muzyka: Robert Rodriguez, Carl Thiel
Zdjęcia: Robert Rodriguez

Obsada: Mickey Rourke - Marv, Josh Brolin - Dwight McCarthy, Eva Green - Ava Lord, Joseph Gordon-Levitt - Johnny, Powers Boothe - Senator Roark, Jessica Alba - Nancy Callahan, Bruce Willis - John Hartigan, Rosario Dawson - Gail, Jamie Chung - Manute, Jaime King - Goldie / Wendy, Christopher Meloni - Detektyw Mort, Jeremy Piven - Detektyw Bob, Christopher Lloyd - Doktor Kroenig, Jude Ciccolella - Porucznik Liebowitz, Stacy Keach - Wallenquist, Julia Garner - Marcy, Juno, Temple - Sally, Ray Liotta - Joey, Marton Csokas - Damien Lord, Lady Gaga - Kelnerka Bertha, Alexa Vega - Gilda

Frank Miller, twórca m.in. komiksów „Sin City”, „The Dark Knight Returns” oraz „300” oraz Robert Rodriguez, reżyser m.in. „Desperado”, „Od zmierzchu do świtu” oraz serii „Mali Agenci” po 9 latach przerwy ponownie zabierają nas na mroczną przejażdżkę po Sin City. „Damulka warta grzechu” składa się z czterech rozdziałów, każdy z nich opowiada inną historię, każdy daje świadectwo o bezlitosności „Miasta Grzechu”. „Damulka” to historia Avy Lord (Eva Green), wampa, kobiety fatalnej, jakiej pragnie każdy mężczyzna oraz Dwighta (Josh Brolin) - gotowego na wszystko obrońcę „słabej” płci (był on już jednym z głównych bohaterów w „Sin City”). Poznamy również Johnny’ego (Joseph Gordon-Levitt), który po latach wraca do Sin City by przeżyć „długą złą noc” razem z senatorem Roarkiem (Powers Boothe), a dodatkowo poznamy dalsze losy pogrążonej w rozpaczy Nancy Callahan (Jessica Alba) oraz - łączącego wszystkie historie - Marva (Mickey Rourke).

Sin City 2: Damulka warta grzechu (zwiastun):




Recenzja Filmu Sin City 2: Damulka warta grzechu:



- where are we going Johnny?
- everywhere.



Jeśli „Sin City - Miasto Grzechu” z 2005 roku nie zrobiło na tobie wrażenia (lub zrobiło negatywne) to zdecydowanie seans „Damulki wartej grzechu” nie będzie dla ciebie przyjemnością. Nie chodzi tylko o klimat, o grafikę, o czerń, biel i cały ten kontrast, ale o łatwą do przewidzenia kwestię - druga część jeszcze bardziej zagłębia się w mrok i przemoc „Sin City”. Przejaskrawienie jest częścią tej serii tak samo jak serce jest częścią człowieka, nie muszę chyba nikogo przekonywać, że rozdzielanie tych ostatnich nie przynosi zwykle zbyt dobrych rezultatów. Oczywiście nie jest to sytuacja zero-jedynkowa, „Miasto Grzechu” - w moim przypadku - było miłością od pierwszego wejrzenia, „Damulka” chociaż bardzo się stara być „nowa i błyszcząca” to jednak nie oddziałuje już tak mocno.

who wants to play?


Od „Miasta Grzechu” minęło 9 lat, niemożliwe było utrzymanie oryginalnej obsady (w 2009 roku zmarła Brittany Murphy - odtwórczyni roli Shellie , a w 2012 odszedł Michael Clarke Duncan grający Manute’a) jednak i tak na ekranie ujrzymy wiele znanych twarzy. Chwilowo jednak - wspomnę o tych nowych, jakże istotnych dla całego filmu - postaciach. W Johnny’ego (podzielona na dwie części historia „The Long Bad Night”) wcielił się Joseph Gordon-Levitt (znany chociażby z „Incepcji”, „Pół na pół”, „Lincolna” oraz z autorskiego „Don Jona”) i z miejsca wpasował się w przemoc i reguły panujące w Sin City, a udowodnienie swoich racji może w tym mieście wiele kosztować. Drugą nową dla widzów postacią jest Ava Lord (przepiękna, przeseksowna i po prostu nierealistycznie erotyczna Eva Green), której poświęcony jest tytułowy rozdział: „Damulka warta grzechu”. Jest to historia poprzedzająca wydarzenia z „Miasta Grzechu” stąd zabrakło w roli Dwighta Clive’a Owena - zastąpił go, niestety dosyć przeciętnie - Josh Brolin („American Gangster”, „To nie jest kraj dla starych ludzi”, „Obywatel Milk”). Brolin nie sprostał moim oczekiwaniom, nie powiem, że wypadł fatalnie - bo aż tak źle nie było - jednak porównania z Owenem nie da się uniknąć, a Dwight grany przez Brolina wypadł po prostu blado. Wystarczy powiedzieć, że wcielający się ponownie w rolę Marva - Mickey Rourke - nadał swojej postaci tak silnego charakteru, że to na nim skupia się cała moja uwaga.

Miło było ponownie ujrzeć Bruce’a Willisa oraz Jessice Albe, której Nancy przeszła ogromną metamorfozę, cóż, Sin City pochłania, przeżuwa i wypluwa każdego, bez względu na to jak pięknie prezentuje się na scenie.
Bezsprzecznie boginią całego filmu jest, wspomniana już Eva Green, oczywiście to ogromna zasługa grafików, ale chyba w żadnym swoim filmie do tej pory nie prezentowała się aż tak erotycznie, aż tak perfekcyjnie. Delikatna mgiełka otaczająca jej ciało, pozory noszonych ubrań oraz płynące z jej ust rzeki idealnych kłamstw - żaden mężczyzna nie potrafiłby się jej oprzeć.

- This won’t take you far…
- Sweetheart, it’s going to take me to the moon.


O kim jeszcze warto wspomnieć? Nazwisk aktorów i aktorek godnych uwagi w „Damulce” jest wiele: Christopher Lloyd (niezapomniany dr Emmett Brown z serii „Powrót do przyszłości”), Rosario Dawson ponownie wcielająca się w bezwzględną szefową „Starego Miasta” - Gail, Dennis Haysbert zastępujący zmarłego Michaela Duncana w roli Manute’a, Ray Liotta grający Joey’a oraz… Lady Gaga… tak, co by nie mówić i nie myśleć o Robercie Rodriguezie to dobierać odpowiednich aktorów i aktorki potrafi jak mało kto. Poza Brolinem - wybaczcie, ale muszę to jeszcze raz podkreślić - wypruł on cały charakter z Dwighta jaki pozostawił Owen (gdyby ktoś bardzo chciał się upierać i brać w obronę Brolina to oczywiście może oprzeć się na fakcie, że historia z „Damulki” przedstawia Dwighta przed wydarzeniami z „Miasta Grzechu”, czyli - uwaga spoiler - zanim przeszedł on operację zmieniającą wygląd).

Killer Babes


Styl graficzny „Sin City” jednych zachwyci, innych odrzuci - pamiętajmy jednak, że Rodriguez pragnął jak najwierniej przenieść na ekran komiksową kreskę Franka Millera, co samo w sobie było niezwykle trudnym zadaniem - w mojej opinii - zadaniem wykonanym doskonale. Kontrast kolorów, bieli i czerni, który zalewa wręcz nasze oczy pozostaje w genialnej sprzeczności z fabułą, próba wskazania bohatera strickte pozytywnego jest niemal niemożliwa, ból, cierpienie i śmierć roznoszą między sobą wszyscy mieszkańcy Sin City. Marv, który przewija się w każdym rozdziale chociaż często działa z moralnie słusznych pobudek, potrafi zabić każdego kto tylko - według niego - na to zasłuży.

„Sin City 2: Damulka warta grzechu” mnie nie zawiodła, kino neo-noir z mocnym komiksowym posmakiem w wykonaniu Millera i Rodrigueza broni się i dostarcza rozrywki na przyzwoitym poziomie. Film ten udowadnia jak wiele oryginalna koncepcja formy, grafiki potrafi zamaskować fabularnych niedostatków, bo powiedzmy sobie szczerze, że historia Nancy, to jak ta historia się kończy, nie należy do wybitnie wyszukanych. Mógłbym jeszcze pomarudzić, że zaledwie półtoragodzinna wizyta w Sin City - przy obecnej tendencji do robienia nawet 2,5h filmów - to zdecydowanie za mało, chciałoby się więcej, mocniej, głośniej, brutalniej, erotyczniej. Fanów pierwszej części oraz komiksów Franka Millera zapewne do seansu zachęcać nie muszę, natomiast pozostali widzowie mogą zaryzykować, w najgorszym razie po kilku minutach przyjdzie wam z niesmakiem wyjść z kina lub przełączyć wasz telewizor na coś o zdecydowanie „jaśniejszej” poświacie.

Michał Szulczewski


Sin City 2: Damulka warta grzechu - Zdjęcie 1 Sin City 2: Damulka warta grzechu - Zdjęcie 2 Sin City 2: Damulka warta grzechu - Zdjęcie 3 Sin City 2: Damulka warta grzechu - Zdjęcie 4 Sin City 2: Damulka warta grzechu - Zdjęcie 5 Sin City 2: Damulka warta grzechu - Zdjęcie 6 Sin City 2: Damulka warta grzechu - Zdjęcie 7 Sin City 2: Damulka warta grzechu - Zdjęcie 8 Sin City 2: Damulka warta grzechu - Zdjęcie 9 Sin City 2: Damulka warta grzechu - Zdjęcie 10 Sin City 2: Damulka warta grzechu - Zdjęcie 11 Sin City 2: Damulka warta grzechu - Zdjęcie 12 Sin City 2: Damulka warta grzechu - Zdjęcie 13 Sin City 2: Damulka warta grzechu - Zdjęcie 14