Filmy - FilmLine.pl

Filmy:

Nude Area

Aktualizacja: 2016-06-10 16:23:10



Film Strefa nagości (2014) Dwie młode dziewczyny poznają się w saunie. Pomiędzy bohaterkami rozpoczyna się niesamowita gra uwodzenia.

Ocena: 7.2/10 (360)
Premiera: PL (2014-09-19)
Długość: 01:13:00
Gatunek: Dramat
Produkcja: Holandia, Polska
Reżyseria: Urszula Antoniak
Scenariusz: Urszula Antoniak
Muzyka: Ethan Rose
Zdjęcia: Piotr Sobociński Jr.

Obsada: Sammy Boonstra - Naomi, Imaan Hammam - Fama, Benjamin de Wit - Kierownik restauracji, Rachelle Elbertse - Matka Famy

Strefa nagości:


Strefa nagości - 00:00:00 / 01:13:00
„Strefa nagości” („Nude Area”) to dramat Urszuli Antkowiak („Nic osobistego” - 2009, „Code Blue” - 2011). Jest to obraz pozbawiony dialogów, w którym główną rolę odkrywa obraz i detale. Film ten jest przesiąknięty po brzegi erotyzmem. Zmysłowość unosi się w oparach sauny i wibruje. „Strefa nagości” opowiada historię dwóch młodych dziewczyn, które zaczynają się sobą fascynować. Młoda Holenderka (Sammy Boostra) zauważa w saunie piękną dziewczynę, która jest z pochodzenia Arabką (Imaan Hammam). Pomiędzy dziewczynami rozpoczyna się niesamowita gra. Próbują one za pomocą gestów, znaków smacznego uwodzenia. Te wszystkie miłosne figury tworzą całość, którą w pewnym sensie określić można mianem „love story”. Film Antkowiak jest obrazem innym niż wszystkie. Ciężko znaleźć tutaj moment początku i ujrzeć zakończenie.

Recenzja Filmu Strefa nagości:



Owoce zakazane, czyli rozbieranie „Strefy (…)” z nagości - o najnowszym filmie Urszuli Antkowiak



Gruszka grzechu


Urszula Antkowiak - to polska reżyserka, która debiutowała w roku 2009 obrazem „Nic osobistego”. Ten kameralny, filmowy debiut zrobił wrażenie na krytykach i wpisał się w nurt filmów dramatycznych (dramatów psychologicznych), w których niezwykłe ważny jest przekaz wizualny, symbole, gesty. Po pierwszym filmie przyszedł czas na szokujący i duszny „Code Blue”, aby następnie przystąpić do realizacji produkcji zupełnie pozbawionej słów. I taka jest właśnie „Strefa nagości” - inna, przeszywająca, krótka a jednocześnie bardzo metaforyczna. Ten zmysłowy obraz Antkowiak interpretować można bowiem na wiele sposobów. Nie posiada on tylko jednego kodu czy klucza. Wszystko zależy od widza, od jego wrażliwości, skrywanych pragnień, wizji miłości, postrzegania świata i zmysłowości. Nagość jest strefą (zakazaną?), tematem tabu - nadal. Tym bardziej miłość i zmysłowość, która rozgrywa się pomiędzy dwiema młodymi dziewczynami. Antkowiak łamie schematy i dopuszcza do głosu „owoce zakazane”.

Jabłka bez słów


Jak już wcześniej wspomniałam „Strefa nagości” pozbawiona jest słów. Istnieje tak naprawdę tylko odczytywanie pragnień i komunikatów z obrazu. Fabuła również jest rozmyta. Przypomina opary w saunie, mgłę, krajobraz po deszczu. Jako taka nie istnieje. Nie można streścić filmu w punktach, można jedynie wniknąć głęboko w warstwę symboliczną, korytarze psychologiczne i morze zmysłów.
Młoda dziewczyna (z pochodzenia Holenderka) poznaje prześliczną Arabkę. Dziewczyny spotykają się w saunie. Miejscu dusznym, w którym opary tańczą taniec zmysłów. Tak rozpoczyna się erotyczna fascynacja nastolatek, dialog ciał, gestów, spojrzeń, rozmowa bez użycia słów. Film pozbawiony jest tak naprawdę początku i końca. Można snuć domysły, można się zastanawiać, gdzie umiejscowić pętelkę zakończenia. Takie „drzwi otwarte” pełnią bardzo ważną funkcję - nie ograniczają wyobraźni widza, dzięki czemu „Strefę (…)” z nagości można rozbierać od każdej strony.
Można pokusić się o stwierdzenie, że filmy Antkowiak należą do specyficznego nurtu filmów kontemplacyjnych (dla wytrwałych). Nie każdy bowiem widz skusi się na dzieło milczące, które treść przesyła za pomocą obrazu. Słabo zarysowana fabuła albo jej brak, obrazy, symbole, gesty zachowania, doskonała muzyka dopełniająca akt - to właśnie cechuje „Strefę (…)”.

Zmysłowe truskawki


Podsumowując - Urszula Antkowiak z „Area Nude” czyni zmysłową i subtelną opowieść, w której nawet krople wody toczącej się po ciałach odgrywają ważną rolę. „Strefę nagości” można obejrzeć tylko w kinach studyjnych, a całość stanowi niezrównaną etiudę o miłości. Pełno tutaj zmysłowości, erotyki i rozbudzania duszy. Piękne zdjęcia Piotra Sobocińskiego przemawiają do widza. Obraz wysyła do widza sygnały. Trzeba jednak pamiętać, że za całość odpowiedzialne są symbole i detale. Historia przedstawiona w filmie może być interpretowana na wiele sposób. „Strefa nagości” wolna od dialogów stanowi dzieło indywidualne, któremu warto się przyjrzeć z uwagą.

Silver


Strefa nagości - Zdjęcie 1 Strefa nagości - Zdjęcie 2 Strefa nagości - Zdjęcie 3 Strefa nagości - Zdjęcie 4 Strefa nagości - Zdjęcie 5 Strefa nagości - Zdjęcie 6 Strefa nagości - Zdjęcie 7 Strefa nagości - Zdjęcie 8 Strefa nagości - Zdjęcie 9 Strefa nagości - Zdjęcie 10