Filmy - FilmLine.pl

Filmy:
Aktualizacja: 2016-06-10 16:24:44



Film Tammy (2014) Tammy traci pracę, odkrywa, że mąż ją zdradza. Zamierza wyjechać. W podróży towarzyszy jej babcia. Ta podróż odmieni wszystko.

Ocena: 6.1/10 (251)
Premiera: PL (2014-06-30)
Długość: 01:36:00
Gatunek: Komedia
Produkcja: USA
Reżyseria: Ben Falcone
Scenariusz: Ben Falcone, Melissa McCarthy
Muzyka: Michael Andrews
Zdjęcia: Russ T. Alsobrook

Obsada: Melissa McCarthy - Tammy, Susan Sarandon - Pearl, Kathy Bates - Lenore, Allison Janney - Deb, Dan Aykroyd - Don, Gary Cole - Earl, Sandra Oh - Susanne, Mark Duplass - Bobby, Toni Collette - Missi, Nat Faxon - Greg, Ben Falcone - Keith, Sarah Baker - Becky, Rich Williams - Larry, Rob Springer - Gene

Tammy:


Tammy - 00:00:00 / 01:36:00
„Tammy” to komedia produkcji amerykańskiej z 2014 roku. Reżyserem filmu jest Ben Falcone. Scenariusz do filmu opracował reżyser wraz z odtwórczynią głównej roli - Melissą McCarthy. Główna bohaterka filmu ma na imię Tammy. Jest trzydziestokilkuletnią kobietą, którą wiecznie prześladuje pech. W drodze do pracy kobieta potrąca jelenia. Wypadek powoduje awarię auta i Tammy spóźnia się do pracy. Szef ją zwalnia. Kobieta wraca do domu i nakrywa męża z sąsiadką. Zdesperowana bohaterka zamierza zmienić diametralnie swoje życie. Pakuje rzeczy i wyprowadza się do matki. Ma zamiar wyjechać, uciec przed tymi wszystkimi przykrościami. Nieoczekiwanie na horyzoncie pojawia się zgryźliwa babcia, która nadużywa alkoholu. Ma ona trochę pieniędzy i proponuje Tammy wycieczkę. Kobiety wyruszają w podróż, która zmieni wszystko.

Recenzja Filmu Tammy:



Burger Queen w pouszkiwaniu Niagary - rzecz o „Tammy”



Melissa McCarthy tym razem wciela się w rolę Tammy - kobiety po trzydziestce, której los rzuca pod nogi kłody i kamienie. Aktorka znana z takich filmów komediowych jak „Druhny” (2011), „Kac Vegas III” (2013), czy „Gorący towar” (2013) w roli pechowej, puszystej, poturbowanej przez los kobiety radzi sobie całkiem dobrze. Na Mellissę patrzy się z przyjemnością, jest szalona, na twarz wrzuca zabawne miny, a jej gesty przekonują o fakcie, że widz ma faktycznie do czynienia z komedią, a nie z dramatem. McCarhy bardzo zależało na tym, aby wyreżyserowana przez jej męża (Ben Falcone) produkcja, do której sama współtworzyła scenariusz, była komedią naprawdę dobrą i wyróżniała się wśród „komediowych pustaków”. Bohaterowie mieli coś wnosić w ten film, poza głupim zachowaniem, marszczeniem nosa i rzucaniem burgerami w szefa. Uniwersalny przekaz dla twórców filmu był jak list priorytetowy wysyłany w kierunku publiczności. Założenia te zostały w jakiejś części spełnione.

Bułka z sezamem


Główna bohaterka prowadzi auto i objada się. W tle gdzieś tam biegnie przyjemna ścieżka dźwiękowa. Samochód jest już stary i krzywi się jak mały, rozkapryszony dzieciak. Jest kolorowo, jest wesoło pomimo stłuczki z jeleniem. Przez tę zabawną kraksę kobieta spóźnia się do pracy. Szef nie jest z tego zadowolony i zaprasza bohaterkę na zaplecze. Tammy traci pracę i musi oddać „odznakę” czyli plakietkę z nazwiskiem. Przyglądamy się temu z pewnym niepokojem, żeby za moment wybuchnąć śmiechem. Kobieta wpada w wesołe nerwy i w tej złości na hamburgerach zostawia ślady swoich dłoni. Bułki zaczynają latać w powietrzu - nie ma to jak amunicja pokarmowego kalibru. No coż - fast food to nie jest przecież wymarzone miejsce na rozwijanie skrzydeł.
„Tammy” smakuje jak posypka sezamowa. Z jednej strony jest słodko, za chwilę wkrada się na małą chwilę gorycz. Refleksja jest tutaj jednak potrzebna. Jest tak niezbędna jak Niagara w końcowej scenie filmu. Mąż przyłapany na romantycznych smakach z sąsiadką, kłótnia z matką o znaczenie galaktyki i szablonu, samochód, który odmawia posłuszeństwa i kopci jak stara lokomotywa - to wszystko sprawia, że Tammy ma dosyć i zamierza odciąć się od swojego pecha. Na podkręcenie apetytu widzowie otrzymują jeszcze ekscentryczną babcię Pearl (Susan Sarandon). Kobieta ma problem alkoholowy, a jej poczynania ukazane są w krzywym zwierciadle. Babcia ma kasę, a Tammy ma pecha - coż więc innego pozostaje? Należy wykorzystać pieniądze, a nieszczęścia pozostawić w tyle.

Ekscentryczna piersiówka


Ta szalona karuzela, wycieczka, podroż okraszona zostaje alkoholem. Widz połyka kolejne sceny i popija je refleksją na temat życia. Bo przecież lesbijstwo nie zawsze było modne i nikt niczego na tacy nie dostaje. Do życia trzeba umieć podejść poważnie, trzeba się w nie wgryźć jak w najlepszego hamburgera, umieć je dotykać, smakować. Tylko wtedy można żyć w pełni i naprawdę, tylko wtedy można znaleźć prawdziwą Niagarę i poczuć czym jest miłość. Na drodze Tammy pojawia się bowiem mężczyzna i bohaterka otrzymuje od losu przepyszny deser. Krowy są smaczne, można zjeść je w bułce z sezamem, ale jeszcze smaczniejsze są uczucia, które można zjadać w pocałunkach.
Komedia, której reżyserem jest Ben Falcone z pewnością ma w sobie pewne przesłanie. Uniwersum staje się tutaj rozpoznawalne i ma swoją twarz. Tort ten w oglądaniu staje się całkiem przyjemny, momentami jednak krem zbyt muli, a reżyser zapomniał o prawdziwej wisience. „Tammy” jest zbyt zwyczajna, by można było popadać w zachwyt, zbyt przewidywalna, a momentami nawet ciężkostrawna. Ważne jest jednak przesłanie : (…) a ty skup się na swoim, pomyśl czego chcesz naprawdę i dąż do tego. Idąc typ tropem z pewnością każdy z nas odnajdzie swoją prywatną Niagarę, bo nie powinno się umierać na leżaku.

Kaja Kowalewska


Tammy - Zdjęcie 1 Tammy - Zdjęcie 2 Tammy - Zdjęcie 3 Tammy - Zdjęcie 4 Tammy - Zdjęcie 5 Tammy - Zdjęcie 6 Tammy - Zdjęcie 7 Tammy - Zdjęcie 8 Tammy - Zdjęcie 9 Tammy - Zdjęcie 10 Tammy - Zdjęcie 11 Tammy - Zdjęcie 12 Tammy - Zdjęcie 13 Tammy - Zdjęcie 14