Filmy - FilmLine.pl

Film:

The DUFF

Aktualizacja: 2016-06-10 16:13:54



Film THE DUFF [#ta brzydka i gruba] (2015) Uczennica typowego amerykańskiego liceum dowiaduje się, że jest the DUFF. Dziewczyna postanawia z tym walczyć.

Ocena: 8/10 (1012)
Premiera: PL (2015-02-12)
Długość: 01:41:00
Gatunek: Komedia
Produkcja: USA
Reżyseria: Ari Sandel
Scenariusz: Josh A. Cagan
Muzyka: Dominic Lewis
Zdjęcia: David Hennings

Obsada: Mae Whitman - Bianca, Robbie Amell - Wesley, Bella Thorne - Madison, Bianca A. Santos - Casey, Skyler Samuels - Jess, Romany Malco - Principal Buchanon, Nick Eversman - Toby, Chris Wylde - Mr. Filmore, Ken Jeong - Mr. Arthur

„THE DUFF [#ta brzydka i gruba]” to amerykańska komedia w reżyserii Ari’ego Sandela. Film skupia się na postaci Bianki, uczennicy typowego amerykańskiego liceum. Życie Bianki wygląda całkiem normalnie, bohaterka nie przejmuje się tym, co myślą o niej inni, ma swój styl, ubiera się na luzie, nie jest zakompleksioną dziewczyną. Wszystko zmienia się z chwilą, gdy dziewczyna dowiaduje się, że jest the DUFF (Designated Ugly Fat Friend), czyli brzydką, grubą przyjaciółką, której obecność powoduje, że na jej tle przyjaciółki wypadają lepiej. Bianka postanawia walczyć z takim stanem rzeczy, chce zdobyć chłopaka, który od dawna się jej podoba i udowodnić wszystkim, że nie jest the DUFF. Pomocy udziela jej w tym przystojny sąsiad, Wesley. Niestety tym samym Bianka naraża się na upokorzenia i zemstę ze strony byłej dziewczyny Wesleya.

THE DUFF [#ta brzydka i gruba] (zwiastun):




Recenzja Filmu THE DUFF [#ta brzydka i gruba]:



Like dla THE DUFF



Typowe młodzieżowe kino amerykańskie rządzi się swoimi prawami. Kiedy wybierałam się na „THE DUFF [#ta brzydka i gruba]” do kina, nie oczekiwałam fajerwerków. Liczyłam na po raz kolejny powielone schematy. Słowem nic nowego i nuda. Reżyser filmu Ari Sandel dokonał jednak rzeczy mało możliwej. Z produkcji uczynił dzieło smaczne i miłe w odbiorze. Niebywałe, a jednak.

DUFF w tle


Sandel oczywiście bazuje na różnorodnych schematach i sama fabuła filmu nie jest niczym odkrywczym. Mamy tutaj zatem główną bohaterkę, która chodzi do amerykańskiego liceum. W szkole oczywiście istnieje niemówiony, ale oczywisty przydział ról. Są kujony, są gwiazdy korytarzy ubrane w miniówki, są przystojniacy i mistrzowie szkolnej drużyny sportowej. Bianka, w rolę której z wdziękiem wcieliła się Mae Whitman, jest sympatyczną i wyluzowaną dziewczyną. Oczywiście w produkcji dostaniemy cały pakiet schematów i wyświechtanych motywów: problemy szkolne, chęć zwrócenia na siebie uwagi przystojnego chłopaka, bal maturalny itd.
Widzieliśmy już to wszystko tysiące razy, ale jest coś co odróżnia ten film od całej masy innych. Na szkolnych korytarzach pojawia się nowa grupa uczniów. Tytułowe DUFF to skrót od "Designated Ugly Fat Friend", co oznacza nic innego jak „Minowana Brzydką Grubą Przyjaciółką”. Jak się okazuje korytarze szkolne zapełniają DUFF, które mają stanowić brzydkie tło, dla wzmocnienie atrakcyjności przyjaciółek oraz pełnią rolę bramki pierwszego kontaktu tzw. portiera. Kiedy Bianka dowiaduje się, że jest DUFF-em jej świat załamuje się. Dziewczyna postanawia jednak walczyć z etykietką. Do pomocy angażuje sąsiada, przystojnego Wesleya.

W nastroju: pod wrażeniem


Cała ta historia podana jest w bardzo przyjemny dla oka sposób. Kolory na ekranie są żywe i soczyste. Atrakcyjność przekazu wzmaga bardzo dobra ścieżka dźwiękowa, która na pewno spodoba się nie tylko nastolatkom. Aktorsko produkcja także się broni i co najważniejsze wybór aktorów nie powoduje komentarzy: „wygląda na 35 lat, a gra nastolatka”. Bardzo dobrym zabiegiem jest także włączenie do filmu elementów mediów społecznościach. W dzisiejszych czasach często bowiem znacznikiem zerwania znajomości czy kłótni jest wyrzucenie z Facebooka, zablokowanie na Twitterze czy przestanie obserwować na Instagramie. Tak dzieje się w przypadku Bianki i ich przyjaciółek. Uczniowie szkoły nie rozstają się ze swoimi telefonami komórkowymi, cały czas podpięci są do Internetu, przesyłają filmiki, dzielą się uwagami. Stanowi to z jednaj strony znak ducha czasów, z drugie pojawia się gorzka refleksja, której kwintesencją mogą być słowa: „W latach 90. nie mieliśmy w szkole emotikon tylko wyraz twarzy”.

Polubiona profilówka


„THE DUFF [#ta brzydka i gruba]” wymyka się także schematom w przeslaniu. Zwykle brzydkie kaczątko staje się podczas balu maturalnego piękną damą, w sukni jak z bajki. Produkcja Sandela nie nakazuje podążania za modą, wpisywania się w ramy. „THE DUFF” to glos w sprawie samoakceptacji. To wołanie o indywidualizm i o pokochanie swojej osoby, zalet i wad, wtedy przyjdzie także pewność siebie. Świat bowiem piękny jest w swojej różnorodności, nie w powielonych kalkach plastikowych lasek i chłopców.

Marta


THE DUFF [#ta brzydka i gruba] - Zdjęcie 1 THE DUFF [#ta brzydka i gruba] - Zdjęcie 2 THE DUFF [#ta brzydka i gruba] - Zdjęcie 3 THE DUFF [#ta brzydka i gruba] - Zdjęcie 4 THE DUFF [#ta brzydka i gruba] - Zdjęcie 5 THE DUFF [#ta brzydka i gruba] - Zdjęcie 6 THE DUFF [#ta brzydka i gruba] - Zdjęcie 7 THE DUFF [#ta brzydka i gruba] - Zdjęcie 8 THE DUFF [#ta brzydka i gruba] - Zdjęcie 9 THE DUFF [#ta brzydka i gruba] - Zdjęcie 10 THE DUFF [#ta brzydka i gruba] - Zdjęcie 11 THE DUFF [#ta brzydka i gruba] - Zdjęcie 12 THE DUFF [#ta brzydka i gruba] - Zdjęcie 13