Filmy - FilmLine.pl

Film:

Taken 3

Aktualizacja: 2016-06-10 16:21:16



Film Uprowadzona 3 (2014) Emerytowany agent rządowy zostaje oskarżony o morderstwo byłej żony. Ścigany przez służby musi udowodnić swoją niewinność i znaleźć tych, którzy dopuścili się zbrodni.

Ocena: 6/10 (1444)
Premiera: PL (2014-12-16)
Długość: 01:50:00
Gatunek: Sensacyjny
Produkcja: Francja
Reżyseria: Olivier Megaton
Scenariusz: Luc Besson, Robert Mark Kamen
Muzyka: Nathaniel Méchaly
Zdjęcia: Eric Kress

Obsada: Liam Neeson - Bryan Mills, Maggie Grace - Kim, Famke Janssen - Lenore, Forest Whitaker - Franck Dotzler, Dougray Scott - Stuart St John, Leland Orser - Sam, Jon Gries - Casey, Al Sapienza - Detective Johnson, Andrew Howard - Maxim, Sam Spruell - Oleg Malankov

Liam Nesson powraca do roli, która przyniosła mu niebywały sukces. Nessona można nazwać ikoną kina akcji, który wciela się w rolę Bryana Millsa. Bohater to emerytowany agent CIA, który w pierwszej części, czyli w „Uprowadzonej” (2008) musi uratować córkę z rąk porywaczy. Wykorzystuje w tym celu wszelakie umiejętności i intelekt. W „Uprowadzonej 3” Bryan zostaje podejrzany o zamordowanie byłej żony. Musi zrobić wszystko, aby oczyścić się z zarzutów. Jego zadaniem jest również uratowanie córki, która znów znajduje się w opałach. Nie wszyscy są tu bowiem czyści i grają w otwarte karty. Większość postaci działa za plecami i nie zważa na to, że czyni zło. „Uprowadzoną 3” wyreżyserował Olivier Megaton, a jednym ze współtwórców scenariusza jest Luc Besson (reżyser „Lucy”).
Czy główny bohater poradzi sobie z „armią zła” i rozwiąże zagadkę zabójstwa? Czy uda mu się oczyścić siebie z zarzutów i ocalić córkę?

Uprowadzona 3 (zwiastun):




Recenzja Filmu Uprowadzona 3:



I znowu Neeson …



I znowu Neeson. Aktor znany z takich produkcji jak „Non-Stop” (2014), „Krocząc wśród cieni” (2014), „Gniew tytanów” (2012), „Tożsamość” (2011) znowu w akcji. Po „Uprowadzonej” i „Uprowadzonej 2” (reżyseria: Olivier Megaton) przyszedł czas na część kolejną, w której aktor zmierzy się z trudnym przeciwnikiem i znów będzie musiał pokazać światu to, co potrafi. Nikt nie spodziewał się, że „Uprowadzona” (2008) Pierre’a Morela stanie się aż tak wielkim hitem kasowym i przy okazji doprowadzi do tego, że będą powstawały kolejne części. Na dziś dzień mamy jak widać trylogię, która pozwala Liamowi stać się bohaterem kina akcji na stare lata. Zdawać by się mogło, że na „trójkę” nikt jednak nie miał dobrego pomysłu. Skoro jednak poprzednie części przynosiły pieniądze i przechodziły do historii kina, nieuniknione było, że powstanie część następna. Pierwsze moje zastrzeżenia dotyczą już tytułu. W „Uprowadzonej 3” w zasadzie nikt nikogo nie uprowadził i zdecydowanie lepszym tytułem, który oddawałby w jakiś sposób przebieg akcji i pasował do fabuły, byłby „Kolejny Ścigany”. Podobieństwa i analogie są bowiem bardzo wyraźne i to już na samym początku. Ktoś zabija byłą żonę Bryana Millsa. Wszystko owiane jest tajemnicą. Na miejscu zjawia się policja i Bryan nie ma nic do powiedzenia. Mężczyzna ucieka. Udaje mu się wskoczyć do kanału. I tutaj podobieństwa zdają się być „zerżnięte żywcem” ze scenariusza „Ściganego” (reżyseria: Andrew Davis, rok 1993). Faktycznie twórcom i realizatorom „Uprowadzonej 3” zabrakło pomysłu i weny twórczej. Kanały i elementy schematyczne da się jednak jakoś przeżyć, ponieważ akcja toczy się wówczas szybko i sceny nie przynudzają. Na ekranie cały czas coś się dzieje (od momentu zamordowania żony głównego bohatera), ktoś kogoś szuka, coś kombinuje i na kogoś czeka. Nawet scena na cmentarzu staje się niepokojąca i tajemnicza.
W „Uprowadzonej 3” zaprezentowany został świat trochę jak z bajki. Niesamowite, soczyste kolory, dobre samochody, piękne kobiety, a rezydencja Stuarta naprawdę potrafi zaskoczyć. Sam początek wydaje się być tajemniczy. Przed drzwiami pojawia się wielki, pluszowy miś. Zza maskotki wyłania się Bryan. Spodziewamy się czegoś, co nagle porwie nasze myśli, oczekujemy na bombę w pluszu, a otrzymujemy rozkład relacji małżeńskich, analizy na temat zwierzątek, dzieci, kontakty. Dopiero od kanału rozpoczyna się akcja i mimo że są tu obecne elementy „macgyveryzmu”, oczywisty schemat, a nawet niedorzeczność, to nie ma jednak poczucia ogólnej nudy. W „Uprowadzonej 3” wybucha wszystko: samochody, windy, a główny bohater oczywiście cało wychodzi z opresji. Podczas strzelanek Bryan zawsze gra pierwsze skrzypce w związku z tym tylko wina na sklepowych półkach tracą życie (scena w sklepie).
I tak zmierzamy do końca. Do mety. Do podsumowania. „Uprowadzona 3” jest do bólu schematyczna i momentami niedorzeczna (wybuchająca winda, sceny ucieczki Bryana przed młodymi policjantami itp.). Film ma w sobie jednak coś takiego, co na chwilę przyciąga i zatrzymuje w miejscu. Obraz, kolor, smak. Na pewno.


Uprowadzona 3 - Zdjęcie 1 Uprowadzona 3 - Zdjęcie 2 Uprowadzona 3 - Zdjęcie 3 Uprowadzona 3 - Zdjęcie 4 Uprowadzona 3 - Zdjęcie 5 Uprowadzona 3 - Zdjęcie 6 Uprowadzona 3 - Zdjęcie 7 Uprowadzona 3 - Zdjęcie 8 Uprowadzona 3 - Zdjęcie 9 Uprowadzona 3 - Zdjęcie 10 Uprowadzona 3 - Zdjęcie 11 Uprowadzona 3 - Zdjęcie 12 Uprowadzona 3 - Zdjęcie 13 Uprowadzona 3 - Zdjęcie 14