Filmy - FilmLine.pl

Filmy:

Babysitting 2

Aktualizacja: 2016-06-10 16:14:33



Film Wszystko zostanie w rodzinie (2015) Frank i Sonia przybywają do Brazylii, by odpocząć w hotelu ojca dziewczyny. Frank próbuje przekonać do siebie przyszłego teścia.

Ocena: 5.6/10 (536)
Premiera: PL (2015-10-14)
Długość: 01:33:00
Gatunek: Komedia
Produkcja: Francja
Reżyseria: Nicolas Benamou, Philippe Lacheau
Scenariusz: Julien Arruti, Nicolas Benamou, Philippe Lacheau, Pierre Lacheau
Muzyka: Maxime Desprez, Michael Tordjman
Zdjęcia: Antoine Marteau

Obsada: Philippe Lacheau - Franck, Alice David - Sonia, Vincent Desagnat -Ernest, Tarek Boudali - Sam, Christian Clavier - Alain, Julien Arruti - Alex, Charlotte Gabris - Estelle, Gregoire Ludig - Paul

Wszystko zostanie w rodzinie:


Wszystko zostanie w rodzinie - 00:00:00 / 01:33:00
„Wszystko zostanie w rodzinie” to francuska komedia w reżyserii Nicolasa Benamou i Philippe Lacheau. Film stanowi sequel produkcji z 2014 roku „Babysitting”. Głównymi bohaterami filmu jest para zakochanych w sobie młodych ludzi. Sonia i Frank spotykają się już od dłuższego czasu, traktują związek na poważnie. Nadszedł właśnie czas, kiedy Frank poznaje ojca Sonii. Zakochani przybywają na swoje wymarzone wakacje do Brazylii, gdzie właścicielem hotelu jest ojciec dziewczyny. Niestety przyszły teść Franka nie jest wyluzowany, od razu widać jego sceptyczne nastawienie do chłopaka. Na domiar złego w to samo miejsce przybywają kumple Franka. Ich specyficzne nastawienie nie ułatwia sprawy, a od feralnej wycieczki do jaskini wszystko komplikuje się jeszcze bardziej i zaczyna się prawdziwa jazda.

Recenzja Filmu Wszystko zostanie w rodzinie:



Na łonie rodziny w Brazylii


„Wszystko zostanie w rodzinie” to wyjątkowy przypadek w polskiej dystrybucji kinowej. Film bowiem jest drugą częścią komedii „Babysitting”, której nie mogliśmy oglądać na polskich ekranach. Dystrybutorzy zdecydowali się na dość karkołomny pomysł i wprowadzili do kin sequel. Na całe szczęście znajomość pierwszej części nie jest konieczna. Francuska komedia może stanowić całość sama w sobie, twórcy rzadko nawiązują do pierwszej części i robią to bardzo niezobowiązująco. „Babysitting 2” możemy oglądać pod swojsko brzmiącym tytułem „Wszystko zostanie w rodzinie”.


Cel - wejść w rodzinę


Głównymi bohaterami komedii jest para zakochanych w sobie młodych ludzi. Sonia i Franck wyruszają na egzotyczną wycieczkę, podczas której Franck poznaje ojca dziewczyny. Ojciec jest właścicielem luksusowego hotelu w Brazylii. Tam to oto odbędzie się prawdziwy chrzest bojowy chłopaka. Ojciec Sonii jest bardzo wymagający i sprostanie jego wymaganiom jest nie lada wyzwaniem. Sytuację komplikuje pojawienie się znajomych pary. Tak rozpoczyna się prawdziwa jazda bez trzymanki. Uczestniczy w niej para zakochanych, kumple Francka i nieokiełznana babcia.


Na łonie natury


Seans „Wszystko zostanie w rodzinie” bez znajomości części pierwszej może być bardziej ciekawy niż po zapoznaniu się z „Babysitting”. Dzieje się tak głównie dlatego iż druga część stanowi swego rodzaju kalkę pierwszej. Niemal wszystko zostaje takie samo. Zmienieni zostali tylko bohaterowie i miejsce akcji. Akurat przy miejscu akcji produkcja zyskuje. Malownicze plaże Brazylii, widoki, które zachwycają oczy i powodują rozmarzenie o słonecznych wakacjach to niewątpliwy plus filmu. Momentami soczyste kolory i wakacyjna muzyka zabiera widza gdzieś w inny wymiar, pozwala zapomnieć o szarej rzeczywistości.


Mało śmieszna zakała rodziny


Piękne widoki odciągają trochę uwagę od głównego celu produkcji. „Wszystko zostanie w rodzinie” to komedia, więc jej nadrzędnym zadaniem jest śmieszenie, bawienie, przyprawianie o ból brzucha ze śmiechu. Niestety nic takiego się nie dzieje. Pierwsza połowa filmu upływa w ogóle w toni lekkim, delikatnie żartobliwym. Płynie sobie swoim torem, ale nie powoduje salw śmiechu. Dopiero w drugiej połowie zaczyna być bardziej śmiesznie. Bardziej - nie oznacza bardzo, nie oznacza nawet zadawalająco. Żarty bowiem powinny mieć odpowiedni poziom. W filmie „Wszystko zostanie w rodzinie” niestety poziom humoru niejednokrotnie spada poniżej przeciętnej. Bywały momenty i niesmaczne, wręcz żenujące. Bo jak inaczej określić scenę z penisem powiewającym na wietrze. Znacznie bardziej do gustu przypadły mi te fragmenty, gdy humor jest lekko groteskowy i sarkastyczny. Utrzymanie komedii w takim tonie wyszłoby produkcji na pewno na dobre.
Komedia Nicolasa Benamou i Philippe’a Lacheau zabiera widza w baśniowe wręcz krajobrazy, pozwala spotkać grupkę młodych ludzi, pięknych, zadbanych i wysportowanych, których zaraz obdarza się swego rodzaju sympatią. Jednak to wciąż za mało, by produkcja zapadła w serca. Kuleje tutaj humor, czyli tak naprawdę najważniejsza rzecz w przypadku komedii. Wszystko to razem zmiksowane daje średnia ocenę dla „Wszystko zostanie w rodzinie”.


Wszystko zostanie w rodzinie - Zdjęcie 1 Wszystko zostanie w rodzinie - Zdjęcie 2 Wszystko zostanie w rodzinie - Zdjęcie 3 Wszystko zostanie w rodzinie - Zdjęcie 4 Wszystko zostanie w rodzinie - Zdjęcie 5 Wszystko zostanie w rodzinie - Zdjęcie 6 Wszystko zostanie w rodzinie - Zdjęcie 7 Wszystko zostanie w rodzinie - Zdjęcie 8 Wszystko zostanie w rodzinie - Zdjęcie 9